kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Brothers in Arms: Hell's Highway
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Brothers in Arms: Hell
gatunek:
     gry akcji
producent:
     Gearbox Software
wydawca:
     Ubisoft
dystrybutor:
     Cenega Poland
data premiery:
     05.2007
data polskiej premiery:
     05.2007



Brothers in Arms: Hell's Highway - zapowiedź

Poleć artykuł Drukuj
Moi bracia z armii

Programiści wyraźnie postawili na to, byśmy zżyli się z naszym oddziałem. W rzeczywistości, sześćdziesiąt dwa lata temu, żołnierze walczący razem, ramie w ramie byli dla siebie jak rodzina, byli sobie braćmi. Osiągnięcie tego samego efektu w grze jest naturalnie niemożliwe. Twórcy postanowili jednak nie dać za wygraną i postarali się byśmy jak najbardziej utożsamili się ze spadochroniarzami z naszej jednostki. Grafika jest w tym przypadku jedną z metod. Inną będą "brotherhood moments", czyli częściowo losowe, częściowo skryptowe, nieprzewidywalne zachowania naszych towarzyszy. Będą one mogły pojawiać się często, rzadziej, albo wcale. Relacja braterstwa na pewno nie nastąpi, ale wczucie się w świat gry podczas trzymania na rękach konającego kolegi jest wielce prawdopodobne.

Bez taktyki ani rusz

Dwie pierwsze części serii Brothers in Arms, dzięki intuicyjnemu systemowi wydawania rozkazów pokazały jak powinno się tworzyć taktycznego shootera z prawdziwego zdarzenia. W Hell's Highway ta wysoko postawiona poprzeczka ma zostać jeszcze podniesiona. Programiści z Gearbox postanowili umożliwić nam korzystanie z pewnych specjalnych trybów. Dzięki nim nasi podkomędni będą patrolować, szturmować, poruszać się po cichu lub zastawiać pułapki. Od wyboru trybu zależeć więc będzie wyczulenie naszych towarzyszy lub szybkość ataku. Dzięki trybowi cichemu będziemy mogli niepostrzeżenie zdobywać teren i zabudowania. Przy pomocy innego trybu błyskawicznie opanujemy dane umocnienie wroga. Ostrzał krzyżowy, czy wezwanie pomocy artylerii będzie należało do normalności. W grze pojawią się takie rozkazy jak pokonanie danej przeszkody przeskakując ją lub zajęcie i wykorzystanie sprzętu wroga.

Tło fabularne?

W najnowszym Brother in Arms na realizm, oprócz sterowania, taktyki i grafiki wpływ będzie miała również fabuła. Element ten nie jest kluczowy dla shooterów i zazwyczaj twórcy nie rozbudowują go bardzo, ponad konieczny poziom. W Hell's Highway będzie inaczej dlatego warto będzie się przyjrzeć temu aspektowi. Gra zostanie bowiem oparta o prawdziwe historie, jakie przydarzyły się spadochroniarzom podczas operacji w Holandii. Epizody smutne, przeplatać się będą z zabawnymi historiami. Wszystko to zostało zaczerpnięte wprost od weteranów. Szczególnie ważną rolę spełniać będą, wspomniane przeze mnie wcześniej, "botherhood moments". Będą one podkreślać chwile absolutnie szczególne.

Marker Garden on-line

Intrygująco brzmią zapowiedzi dotyczące trybu multiplayer, jakim programiści z Gearbox chcą obdarzyć swój produkt. Jak na razie jest on niezwykle tajemniczy, a jego twórcy przekonują, że jest zupełnie inny od wcześniejszych, czytaj lepszy. Nie ma podstaw by im nie wierzyć. Wszak w każdej legendzie jest ziarno prawdy. Wygląda więc na to, że poza zmienioną rozgrywką singel, będziemy mogli zagrać przez sieć w zupełnie nowych warunkach.

Hell's Highway

Nowy Brothers in Arms zapowiada się na grę absolutnie wyjątkową. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że będzie to shooter absolutnie wyjątkowy, wykraczający poza założenia charakterystyczne dla tego typu gier. Hell's Highway zdaje się być pewnego rodzaju nową jakością, zdaje się wyznaczać nowy kierunek dla reszty shooterów. W grze oprócz walki z wrogiem, ważna będzie taktyka, myślenie, kombinowanie. Istotną rolę odegra fabuła. Nie sama grafika będzie stanowić o realizmie rozgrywki. Wygląda na to, że Hell's Highway stanie się jedną z najlepszych gier tego roku. Sytuacji ponadto sprzyja fakt totalnej klapy Tom Clancy's Rainbow Six: Lockdown i miernych widoków na sukces Rainbow Six: Vegas. Jedyną konkurencją dla najnowszego Brothers in Arms będzie nowy Medal of Honor. Porównując jednak dotychczasową rywalizację tych tytułów nie można powiedzieć by produkt Gearbox był jakoś szczególnie zagrożony. Ponadto gra wydana zostanie na PC, PlayStation 3 oraz Xbox 360, co zwiększy krąg potencjalnych nabywców. Poza tym gra, która dzięki swym zaletom stanie się jednym z najlepszy, jeśli nie najlepszym, shooterem na rynku, może z tego samego powodu okazać się niewypałem. W końcu, aby ten "wóz dobrodziejstwa" pociągnąć, potrzeba silnego konia. Wymagania sprzętowe mimo, że są często nieco przesadzone, mogą spowodować, że gra okaże się nieosiągalna dla szarego nabywcy. Wtedy, tylko nieliczna grupa posiadaczy mocnego sprzętu, będzie wyzwalać Holandię.

Prognoza: bardzo dobra

Marek "Ovies" Owsianny
22 lutego 2007 r.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2


( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

- 8
Oceń grę


LINKI POZYCJONUJACE: text of songs text of songs
nauka Brazylijczycy - strona 2 kredyt na samochód chirurgia estetyczna kulturystyka