kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Anno 1701
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Anno 1701
gatunek:
     strategiczne
producent:
     Related Designs
wydawca:
     Deep Silver / Koch Media
dystrybutor:
     Cenega Poland
data premiery:
     26 października 2006
data polskiej premiery:
     2006



Anno 1701 - zapowiedź

Poleć artykuł Drukuj
Za rozwój miasta i przyrost naturalny odpowiedzialni są mieszkańcy. Panowie programiści postanowili rozbudować trochę system odpowiedzialny za nastroje panujące wśród nich. Oglądając zachowanie „tłuszczy” na ulicy będziemy wstanie stwierdzić czy są oni zadowoleni z naszych rządów czy może przygotowują jakiś przewrót. Widząc zatłoczone drogi spostrzeżemy czy ludność np. obrzuca kamieniami pomniki, modli się czy może świętuje lub kiwa naszej statule. Jeśli współczynnik zadowolenia osiągnie niekorzystny dla nas poziom, mieszkańcy sięgną po pochodnie i wyjdą protestować (przypomina to mniej więcej szturmy górników na Warszawę, gdy chcą wynegocjować lepsze warunki zatrudnienia). Nasze notowania wśród tłumów możemy polepszyć na różne sposoby. Na początku wystarczy spełnić podstawowe wymagania, czyli wybudować domy, dostarczyć pożywienia, zapewnić pracę. W miarę upływu lat, gdy populacja zacznie rosnąć będziemy musieli zapewnić „poddanym” rozrywkę. W nagrodę za nasze starania nasze miasto może zostać odwiedzone przez gościa honorowego w osobie kapitana żaglowca, biskupa czy też samej królowej. Wizyta takiej osoby zawsze polepsza nasz wizerunek na mieście.

Na świecie nie jesteśmy oczywiście sami. Oprócz wielu tubylczych ludów na naszej drodze staną kolonizatorzy innych mocarstw. Zależnie od wybranego trybu gry (multi/single) będą to komputerowi przeciwnicy lub gracze siedzący za ekranami monitorów. Rozgrywka stanie się bardziej wymagająca niż w poprzednich odsłonach. W zależności od naszej postawy stosunki między poszczególnymi kolonizatorami mogą być pokojowe lub bardzo, ale to bardzo napięte. Wojna jest częstym rozwiązaniem w osiągnięciu jakiegoś celu, ale jest to kosztowne przedsięwzięcie. Gdy na mapie jest kilku pretendentów do kolonizacji Ameryki wtedy pojawiają się opcje dyplomatyczne. Oprócz standartowych poleceń typu: zawierania traktatów pokojowych, handlowych czy też deklaracji wyżej wspomnianej wojny uzyskamy dostęp do kilku przydatnych opcji wywiadowczych. Na naszych usługach znajdą się złodzieje, zabójcy, szpiedzy, zamachowcy i inne typy spod ciemnej gwiazdy. Wykorzystując ich zyskamy pewna przewagę nad pozostałymi graczami, ale ryzykujemy wykrycie sprawcy (mocodawcy) i w takim wypadku pełną kompromitacje, czytaj wypowiedzenie wojny i/lub sankcje.



Kolejna nowości w serii to całkowita zmiana silnika gry i nowe spojrzenie na rozgrywkę. Autorzy przenieśli zabawę w 3D, dzięki temu uzyskamy wierniejszy obraz naszych włości. Wygląd poszczególnych modeli można zobaczyć na zrzutach ekranowych, a zapewniam, że są one olśniewające (spójrzcie na wygląd żaglowców, aż chce się opłynąć na takim cały świat). Niestety taki wygląd niesie za sobą poważne potrzeby sprzętowe. Autorzy zalecają 3GHz procesor i przynajmniej 1GB RAM, co jest praktycznym minimum. Wielkość map nie uległa zmianom, ale i tak są one wystarczająco duże. Za każdym razem, gdy zaczniemy grę od nowa komputer wygeneruje losowo jej wygląd, wiec nie możemy zostać wpuszczeni dwa razy do tej samej rzeki. Mapa składa się z kilku/kilkunastu wysp, na których możemy założyć własne kolonie, oczywiście, jeśli zawierają one odpowiednie surowce i nie są zamieszkane.

Anno 1701 jest z pewnością kusząca ofertą. Z materiałów przedstawionych przez producenta można wywnioskować, iż czeka na nas hit. Data premiery europejskiej jest wyznaczona na 27 października, więc już nie długo będzie nam dane przekonać się czy sukces dwóch poprzednich części (sprzedano koło pięciu milionów kopii w samej Europie) będzie kontynuowany.

PROGNOZA: bardzo dobra

Sebastian ”jedi_alan” Kędzierski
9 października 2006 r.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2


[18.04.2008 17:20] Riner:
Fajna gra.Trzeba być dobrym strategikiem aby wygrać.

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

- 6
Oceń grę


LINKI POZYCJONUJACE: text of songs text of songs
nauka Brazylijczycy - strona 2 kredyt na samochód chirurgia estetyczna kulturystyka