Prócz aspektów czysto gospodarczych w Tropico znajdziemy też elementy polityczne. Jako iż rozgrywka toczy się w latach 50. ubiegłego wieku, będziemy musieli wybrać, czy opowiadamy się za demokracją i chcemy pomocy gospodarczej od USA czy wolimy dyktaturę i pomocną dłoń ZSRR. Wybór ten jest ważny, gdyż zależą od tego nasze interesy, a dobre rozegranie tego elementu pozwoli nam odłożyć sporą sumkę na szwajcarskie konto.
Grafika i oprawa muzyczna w Tropico była i jest bardzo dobra. Co prawda pięć lat to sporo, lecz nadal spokojnie można zagrać bez potrzeby odwracania wzroku od monitora, by uniknąć „eksplozji gałek ocznych”. Całkiem niezła grafika, rzut izometryczny, możliwość przybliżania i oddalania, to główne atuty oprawy wizualnej. Z kolei ścieżka muzyczna to już prawdziwy klasyk. Świetne kubańskie rytmy muzyczne wspaniale budują klimat. Do tego dochodzi jeszcze pełna polska polonizacja, a więc zarówno tekst jak i narracja która swoją drogą wyszła kapitalnie. To wszystko sprawia, iż w Tropico nadal warto zagrać.
Tropico: Rajska wyspa
Rajska Wyspa to oficjalny dodatek do pierwszej części gry. Wprowadza on kilkanaście nowych scenariuszy rozgrywki oraz kilka nowych elementów, a także poprawia niektóre błędy „swojej mamy”. Tym razem nie będziemy już tak bardzo zajmować się gospodarką. Teraz najważniejsza będzie turystyka. Na naszą wyspę przybywać będzie jeszcze więcej grubych amerykanów z zasobnymi portfelami. Będziemy musieli zadbać o to, by zostawili oni u nas jak najwięcej pieniędzy. W tym celu do naszej dyspozycji pojawiły się nowe budynki jak korty tenisowe, pola golfowe, rezerwaty przyrody, sklepy i inne tego typu obiekty specjalnie dla wczasowiczów. Pojawią się też nowi turyści z innymi niż poprzednicy potrzebami. Prócz bogatych będą też biedniejsi szukający nie tyle zabawy, co ładnych zakątków wyspy nie naruszonych przez człowieka.

W grze nowością będą anomalia pogodowe występujące losowo co jakiś czas, jak i nowe typy dekretów których wydawanie ułatwi nam nasze rządy. Spośród zmian kosmetycznych wymienić można przyśpieszenie budowy różnych obiektów oraz możliwość sprawdzenia preferencji wyborców zanim ogłosimy demokratyczne wybory, co zminimalizuje ryzyko stracenia władzy.
Tropico 2: Zatoka Piratów
Druga część tej miłej i przyjemnej strategii ekonomicznej jest już dość mocno odmienioną. Nie będziemy już wcielać się w rolę dyktatora, napychającego swoje kieszenie zarobionymi pieniędzmi. Teraz zostaniemy bezwzględnym piratem, który wraz ze swoją załogą będzie grabił, mordował i gwałcił! No może przesadziłem z tym ostatnim ;). W każdym razie zasady gry trochę się zmieniły. Teraz głównym zadaniem będzie stworzenie na naszej małej wysepce bazy wylotowej z której będziemy przeprowadzać ataki na statki handlowe płynące w okolicy.