Nie powinni również narzekać wielbiciele świecidełek i modnych wdzianek, zgodnie z zapowiedziami twórców ekwipunku i znajdowanych na trupach wrogów przedmiotów, nie powinno zabraknąć. Urozmaicenie zapewnić ma także losowe generowanie większości obiektów, dzięki czemu przy każdym podejściu do gry znaleźć będzie można coś nowego. Losowo generowane mają być także poszczególne etapy, co ma mieć również wpływ na zlecane bohaterom zadania. Jak widać Francuzi postawili na sprawdzone wzorce i gra nie powinna nudzić przy kolejnych podejściach.

Jeśli komuś nadal mało różnorodności, to dodać trzeba, że oręż składać będzie można z dwóch części, ogólnie rzecz ujmując rękojeści i ostrza. Każdy taki element charakteryzować ma się unikalnymi właściwościami, tak że każdy będzie mógł dopasować narzędzia zniszczenia do własnych upodobań. Dodatkowo na cechy dzierżonego ekwipunku wpływ będą miały umieszczane na nich runy, więc nikt nie powinien narzekać na kiepskie wyposażenie oferowane przez generator. Nie zapomniano także o możliwości gry w sieci, zarówno w trybie współpracy, gdzie w bojach wspomogą nas kumple, jak i w starciach z innymi graczami. Wszystko wskazuje na to, że stanąć w szranki można będzie na specjalnie przygotowanych terenach. To, co tak przedłużyło żywot Diablo, czyli możliwość bezpośredniego zmierzenia się z innymi, by udowodnić im swoją wyższość, ma również szansę podtrzymać popularność Loki.
Autorzy są jak dotąd dość powściągliwi w serwowaniu informacji i obrazków z gry, ale to, co widać na udostępnionych screenach prezentuje się bardzo dobrze. Bogato przedstawiony świat gry, cienie, światła, szczegółowe modele bohaterów i potworów – już na tym etapie Loki konkurować może z najbliższym mu stylem Titan Quest, a pamiętać trzeba, że do planowanego zakończenia prac zostało jeszcze sporo czasu. Niewykluczone, że do premiery jakość oprawy graficznej jeszcze mocno się poprawi.

Wygląda na to, że szykuje się godny następca Diablo – Cyanide wykorzystuje dobre wzorce: ciekawą fabułę, wyraziści i różnorodni bohaterowie, losowe generowanie przedmiotów i świata, ale oprócz tego dodaje swoje pomysły, urozmaicające rozgrywkę. W połączeniu ze świetnie zapowiadającą się oprawą graficzną, Loki staje się poważnym konkurentem dla innych tytułów i ciekawą propozycją dla graczy spragnionych klasycznego „klikacza”, bez niepotrzebnych udziwnień, za to z dużymi pokładami czystej rozrywki. Ile z zapowiedzi znajdzie potwierdzenie w faktach i czym jeszcze zaskoczą nas twórcy? Odpowiedzi na te pytania poznamy chyba dopiero w dniu premiery gry, pozostaje więc tylko czekać.
PROGNOZA: bardzo dobra