Nastały dobre czasy dla wielbicieli różnej maści „klikaczy”, popularnie określanych mianem hack’n’slash. Dawno już nie było takiego wysypu gier, nad którymi krąży duch staruszka Diablo – dodatek do Dungeon Siege 2 o podtytule Broken World, rodzimy Frater czy mitologiczny Titan Quest to tylko kilka z nich. Do tego grona dołączy niebawem Loki, produkt tworzony we francuskim studiu developerskim, Cyanide. Choć Francuzi znani są przede wszystkim z serii menadżerów kolarskich, to mają także w swoim dorobku osadzone w realiach fantasy Chaos League, więc powinni właściwie przedstawić świat oparty na mitach i wierzeniach.

Loki pozwoli bowiem graczom odwiedzić krainy z okresu, gdy podróżowali po nich herosi, a bogowie decydowali o losach świata: Skandynawię, gdzie staną się uczestnikami Ragnaroku, starożytny Egipt rządzony przez faraonów i kapłanów, Grecję z czasów wojny trojańskiej i wreszcie egzotyczne imperium Azteków. Pokierować będzie można jednym z czterech bohaterów – przedstawicielami wszystkich ze wspomnianych powyżej krain: nordyckim wojownikiem, greckim żołnierzem, egipskim magiem lub azteckim szamanem. Różnić się mają nie tylko wyglądem i umiejętnościami, bowiem będą mieli dostęp do całkiem odmiennych mocy. Zabieg ten sprawia, że wybranie Greka dostarczy graczom zupełnie innych wrażeń, niż poruszającego się w świecie zmarłych szamana. Przemierzane przez gracza szlaki skrzyżują się także ze ścieżkami mitycznych herosów, a nawet bogów! Bogowie odgrywają zresztą ważna rolę w fabule Loki. Okazuje się bowiem, że Set – egipski bóg ciemności - nieźle namieszał w zaświatach i chce powrócić na Ziemię, co oczywiście nie podoba się grupie trzymającej władzę. Każdy z bohaterów służyć będzie oczywiście swoim bogom, więc oprócz głównego zadania – powstrzymania Seta – będą musieli wypełnić wiele innych zadań, ku chwale własnych i szkodzie cudzych bóstw. Nuda stanowczo nam nie grozi.

Podobnie jak w Titan Quest, na naszej drodze staną rozmaite stwory znane z mitologii nacji, zamieszkujących wymienione terytoria, ale ekipa Cyanide ma chyba większy rozmach. Czoła stawić będzie można nie tylko poślednim bestiom terroryzującym wioski, ale także potworom takim jak olbrzymi boski wilk Fenrir, czy zamknięty w labiryncie Minotaur. Pospolitych monstrów jednak nie zabraknie, autorzy obiecują bestiariusz liczący ponad setkę najróżniejszych maszkar do posiekania.