|
Jak się to to prezentuje?
Trudno mi tutaj rozprawiać się nad grafiką i dźwiękami. O ile te drugie nadal stoją na przyzwoitym poziomie (odgłosy walk, dźwięki w mieście jak i sama muzyka dalej urzekają), o tyle oprawa graficzna jest już „trochę” przestarzała. Pikseloza rzuca się w oczy i w dzisiejszych czasach bardzo razi, jednak mimo to nie jest aż tak źle, by nie dało się wytrzymać. Trzeba po prostu zrozumieć upływ czasu i postęp technologii, te parę latek przyprawiło omawianą produkcję o kilka zmarszczek, jednak jest to ta sama wspaniała i nadal grywalna Twierdza.
Zawsze, przed samym podsumowaniem gry i wystawieniem oceny staram się napisać o polonizacji danego tytułu. W wypadku Twierdzy, mamy do czynienia z jej pełną odmianą – przetłumaczono oprócz instrukcji, napisów w grze, także głosy. Te są czasami trochę naciągane, ale mimo wszystko nie można firmie Cenega zarzucić niczego złego. Zarówno instrukcja, jak i przetłumaczone napisy obyły się bez większych wpadek (poza niewielką ilością literówek). Nasz rodzimy wydawca spisał się po raz kolejny celująco!
Programiści z Firefly Studios oddali w nasze ręce rozbudowaną strategię o ciekawych rozwiązaniach ekonomicznych i militarnych. W grę mogą grać także młodsi (co nie znaczy najmłodsi) gracze, a zdobyte podczas zabawy umiejętności taktyczne na pewno bardziej przyczynią się do ich rozwoju aniżeli wszelkie shootery czy erpegi. Twierdza to kawał przyzwoitej i rzetelnie wykonanej gry, w dodatku za naprawdę małe pieniądze. Gorąco polecam!
Jakub "DanVari"Ogórek 31 lipca 2006 r.
|