kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Pro Evolution Soccer 6
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Pro Evolution Soccer 6
gatunek:
     sportowe
producent:
     Konami
wydawca:
     Konami
dystrybutor:
     CD Projekt
data premiery:
     01 października 2006
data polskiej premiery:
     01 października 2006



Pro Evolution Soccer 6 - recenzja

Poleć artykuł Drukuj
Omawiana produkcja charakteryzuje się niezwykłą dynamiką. Sam gameplay jest co prawda skonstruowany tak, by w PESie mogli odnaleźć się zarówno ci gracze, którzy preferują wolne rozgrywanie akcji, jak i ci lubiący w ekspresowym tempie przemieszczać pod pole karne przeciwnika. Jednak przyznać trzeba, że ci pierwsi nie mogą mieć tak samej siły przebicia, jak ci drudzy. No nieważne, do rzeczy zatem. Skąd ta szybka gra? Otóż autorzy postanowili zrezygnować z kilku kwestii na rzecz innych. Przede wszystkim warto zauważyć fakt, że sędziowie potrafią jeszcze lepiej zastosować przywilej korzyści, dzięki czemu nawet jednog czy drugie przewinienie może być odgwizdane dopiero po zakończeniu akcji. Arbiter pamięta wszystko i potrafi odpowiednio ukarać zawodników grających na faul, nie przerywając rozgrywki w kluczowym momencie. Kolejna sprawa to możliwość szybkiego wznowienia gry przy użyciu R1 i R2 w niektórych momentach. Gdy przykładowo piłkarz drużyny przeciwnej sfauluje naszego zawodnika mniej więcej w środku pola, wówczas program pokazuje nam na ekranie, że możemy od razu rozpocząć grę przy wykorzystaniu wspomnianych przycisków. Przydaje się to wtedy, kiedy chcemy szybko dokończyć akcję, a nie mamy zamiaru czekać na to, by przeciwnicy wrócili pod swoje pole karne. Takie sytuacje mają miejsce na co dzień w rzeczywistym świecie piłkarskim – to wiemy, lecz w PESie niestety brakowało tego elementu. Jednak nie mam zamiaru grze cały czas słodzić i muszę, z racji redaktorskiego obowiązku, wspomnieć o usterkach, które dręczą w trakcie zabawy. Nie ma ich wiele. Prawdę mówiąc jest jedna, ale za to bardzo poważna. Mowa o spalonych. Te odgwizdywane są oczywiście w momencie, gdy nasz zawodnik w momencie podania znajduje się za ostatnim z obrońców. Szkoda jednak, że bonusowo sędzia sięga po gwizdek, gdy piłkę poda nam zawodnik drużyny przeciwnej, tudzież gdy futbolówka odbije się od poprzeczki, słupka czy spojenia... Potrafi to naprawdę zirytować zwłaszcza, gdy przegrywamy jedną bramką, którą mogliśmy zdobyć właśnie wtedy, kiedy arbiter uniósł chorągiewkę. Kolejna sprawa to licencje. Naturalnie autorzy zadbali o to, by wykupić możliwość korzystania z nazwisk prawdziwych kopaczy i drużyn. Jednak i tak do ideału daleko, ale cieszy fakt, że możemy wreszcie zagrać Bayernem Monachium czy reprezentacją Holandii.

Z pewnością po raz kolejny bardzo mocnym atutem omawianej kopanki jest jej oprawa wizualna. Ponownie mamy do czynienia z niemal fotorealistyczną grafiką, charakteryzującą się wiernym odwzorowaniem poszczególnych zawodników, których możemy rozpoznać już z daleka. Dopełnieniem majstersztyku jest animacja kopaczy, jak i klimat towarzyszący nam w trakcie meczów. Ten stworzony jest nie tylko przy użyciu przyśpiewek kibiców, lecz także za pomocą zmiennych warunków pogodowych – grać możemy zarówno za dnia, jak i w nocy, w deszczu, śniegu czy przy rażącym w oczu słońcu. Zachowanie futbolówki również nie pozostawia wiele do życzenia. Tak, jak i w poprzednich odsłonach cyklu, tak i w tej, piłka zachowuje się nad wyraz realistycznie. Amatorzy mogą mieć problem nie tylko z jej przejęciem czy prowadzeniem, lecz w pierwszych kilku spotkaniach porządnie namęczą się, by oddać strzał w światło bramki. Co ważne jeszcze – łaciata nie klei się do nogi. To nie to, co konkurencja. ;-)

Słowem podsumowania. „Polecam najlepszą grę piłkarską” – taki oto napis widnieje na pudełku z PES 6, pod którym widnieje autograf gwiazdy polskiego wydania, Macieja Żurawskiego. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Wysoka sztuczna inteligencja przeciwników w trybie rozgrywki dla jednego gracza, świetny multiplayer, dynamiczny gameplay, polska wersja językowa (nie licząc komentarza) to tylko kilka z wielu zalet omawianej gry. Jednak, by w pełni rozkoszować się nią, wraz z pudełkiem należy od razu zakupić pada, gdyż niestety, ale na klawiaturze nie da się wykorzystać do cna zwrotności zawodników. Nie można również zagrać tak dokładnie piłki, jak przy użyciu kontrolera. Jednak co z tego, że konsolowatością bije od PES 6 na kilometr, gdyż i na PC jest on najlepszą kopanką, jaką kiedykolwiek widział świat. I mówię Wam to ja, który ma za sobą dobrych kilkaset meczy. No właśnie – kilkaset, nie zapomnijcie zatem, że ta gra wciąga bez reszty. Nie zapomnijcie o Bożym świecie.

Adam "Harpen" Woźny
1 stycznia 2007 r.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

9 8.1
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ świetny multiplayer
+ lokalizacja (pomysł + dobre tłumaczenie napisów)
+ dynamiczna rozgrywka
+ SI komputera
+ wciąga bez reszty
+ oprawa graficzna
Minusy:
- lokalizacja (komentarz)
- konsolowatość
- wciąga bez reszty
- raczej wymaga posiadania pada

Pro Evolution Soccer 6

Pro Evolution Soccer 6

Pro Evolution Soccer 6

» zobacz cał± galerię «

LINKI POZYCJONUJACE:
Katalog Nieruchomości darmowe gry Gry Torrent Olej z pestek dyni