|
Bardzo dużym atutem produktu Synetic jest oprawa graficzna. Modele pojazdów są szczegółowe i pełne detali, natomiast lokacje wyglądają jeszcze lepiej. Wszystko bogate jest w detale – falująca trawa i uginające się drzewa pod wpływem wiatru, promienie słoneczne oślepiające kierowcę. Nasz samochód ulega uszkodzeniom, rysy na lakierze, pęknięcia w szybach, odpryski, aż na oderwanych elementach karoserii kończąc. Dodatkowo w dowolnym momencie możemy zatrzymać akcję i obrać kamerę o 360 w każdą stronę wokół naszego pojazdu tym samym podziwiając doskonałą pracę grafików. Radość z oglądania tego wszystkiego jest tak wielka, że często zamiast ścigać się jedziemy np. obejrzeć plażę i falujące może lub pozwiedzać obrzeża miasta.
World Racing 2 zaskakuje nas ogromną dbałością o detale – przejeżdżając przez wysoką trawę uginamy ją (dokładniej to znika pod kołami naszego samochodu zostawiając za nami „wykoszoną” drogę), po polach zboża jeździ kombajn, nasz pojazd podczas jazdy brudzi się więc udajemy się do myjni aby go umyć bądź też przejeżdżamy przez kałuże, która także oczyści nas z brudu. Ślady zdartych opon nie znikają tak samo jak przewrócone bandy, znaki drogowe itp. Nasz samochód nie tylko ulega zniszczeniom karoserii, wszelakie kolizje mogą doprowadzić do uszkodzenia układu chłodzącego pojazdu i w ten sposób o przegrzanie silnika nietrudno. Dodatkowo co ciekawsze wydarzenia na drodze – zarówno te dobre (jak wysoko punktowany poślizg) jak i te złe (np. widowiskowa kraksa) są reprezentowane w postaci przerywającego grę replay’u. Niby nic specjalnego a cieszy. To wszystko nie wymaga komputera – potwora, aby zobaczyć te wszystkie cuda wystarczy maszynka jaką posiada przeciętny Kowalski.
Aby nie było zbyt miło także i tutaj programiści nie ustrzegli się kilku błędów. Głównym z nich jest to, że uszkodzeniom ulega tylko i wyłącznie nasz pojazd więc nawet jeśli doprowadzicie do ostrego dachowania przeciwnika nie spodziewajcie się zobaczyć choćby rysy na jego lakierze. Także wrogie pojazdy nie „koszą” trawy co wygląda trochę głupio gdy jadąc łeb w łeb z konkurentem przecinamy pas zieleni a on nie zostawia po sobie żadnego śladu. Ba na powtórkach już jest inaczej – czasem tylko przeciwnicy „koszą” trawę, czasem tylko my a bywa i tak, że nikt nie robi krzywdy zieleni. Można by się czepiać takich szczegółów jak kombajn - widmo (próba zderzenia z kombajnem skończyła się przeniknięciem przez niego) czy też stojące na poboczu jak nieruchome posągi zwierzęta ale nie ma to większego sensu gdyż wszystkie te drobne bugi nie psują przyjemności z gry.
Słabiej wypada oprawa dźwiękowa i muzyczna. Ryki silników, odgłosy wydawane przez naturę (np. śpiew ptaków, szum morza) wydają się być na dobrym poziomie, natomiast piski opon oraz kolazje brzmią co najmniej nienaturalnie. Muzyka mimo, iż jest urozmaicona (posłuchać można np. rocku oraz techno) po pewnym czasie się nudzi, a to za sprawą małej ilości utworów jakie się w World Racing 2 znajdują. Na szczęście gra daje nam możliwość dodania do playlist’y swoich utworów więc żadnym problemem będzie słuchanie ulubionych mp3 podczas gry.
Powoli już kończąc kilka słów o polskim wydaniu gry - dystrybucją na terenie naszego kraju zajęła się firma Cenega. World Racing 2 możemy kupić w polskiej wersji językowej (z napisami) za 99 zł. W pudełku znajdziemy szczegółową instrukcję obsługi w języku polskim oraz płytę DVD z grą. Do wydawcy gry pod względem tłumaczenia większych zastrzeżeń nie mam.
Podsumowywując World Racing 2 to gra dobra, która zagospodaruje wasz czas na parę wieczorów. Niestety do doskonałości jej wiele brakuje dlatego też ocena 7,5 jest w pełni zasłużona, a gdyby wyeliminować parę drobnych bugów mogłaby to być mocna 8. Czym się wyróżnia ta gra od innych? Dbałością o detale jakich próżno szukać w podobnych tytułach, wysoką grywalnością która co prawda przychodzi po dłuższym obcowaniem z grą oraz bardzo ładną oprawą graficzną.
Michał "neoXs" Owczarek 20 marca 2006 r.
|