kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Stalingrad (2005)
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Stalingrad (2005)
gatunek:
     strategiczne
producent:
     DTF Games
wydawca:
     1C
dystrybutor:
     Cenega Poland
data premiery:
     11.03.2005
data polskiej premiery:
     18.11.2005



Stalingrad - recenzja

Poleć artykuł Drukuj
Każdy żołnierz na wagę złota

Stalingrad nie jest grą strategiczną, w której możemy zastosować zasadę ,,po trupach byle do celu". Na każdą misję mamy przeznaczone określone środki. Zaczynamy z konkretną liczbą czołgów, piechoty, dział i nie możemy jej zmienić (w domyśle powiększyć). Fakt, zdarza się, że na pole bitwy przybywają posiłki, ale nie my o tym decydujemy, wsparcie albo jest, albo go nie ma. Identycznie rzecz się miała w grze Sudden Strike. Dlatego musimy uważać na to, co, kiedy i gdzie wykorzystamy, w miarę naszych możliwości oczywiście. Powinniśmy zwrócić uwagę na to, czy nasza piechota nie maszeruje właśnie na pole minowe lub w teren ostrzału moździerzy, bo długo ci żołnierze pod naszą komendą nie posłużą. Samolot rozpoznawczy lub bombowiec może zostać strącony pod ogniem nieprzyjaciela. Nie łudźcie się, drugi na jego miejsce nie przyleci. Na wsparcie powietrzne też należy uważać. Ponadto ważne jest, by pilnować u naszych oddziałów poziomu amunicji. W pogotowiu trzeba mieć zatem wóz naprawczy z inżynierami i jakąś ciężarówkę z zapasami. Czołg bez pocisków jeździ po polu bitwy znacznie krócej, warto to zapamiętać.

Mapa Stalingradu i okolic

Programiści z 1C Company twierdzą, że wszystkie plansze, na jakich walczymy w grze Stalingrad, zostały stworzone w oparciu o prawdziwe mapy i zdjęcia lotnicze. Ponadto większość historycznych terenów zostało stworzonych z najdrobniejszymi detalami, żeby ponownie nie powiedzieć "pedantycznie", w oparciu o kolejne zdjęcia archiwalne. Cóż, nie mnie się z nimi sprzeczać, chociażby dlatego, że nigdy jakoś w Stalingradzie nie byłem, ale o grafice i wyglądzie gry mogę już trochę powiedzieć. Otóż jest ona conajmniej dobra, przynajmniej według mnie. Jakoś nie wyobrażam sobie, co jeszcze graficy mogliby zrobić, by było lepiej. Plansze są bogate w różnego rodzaju detale, a skala jednostek, kolorystyka i kształty, czyli realistyczne odwzorowanie wyglądu budowli, sprzętu i ludzi nie budzi zastrzeżeń. Odwzorowane są nawet warunki atmosferyczne, o których czasami niektórzy twórcy gier strategicznych zapominają. Te zaś, również i w Stalingradzie, mogą mieć wpływ na przebieg bitwy. Pozytywnie wyglądają również wszelkie wstawki filmowe. Są one oparte o prawdziwe zarejestrowane materiały ze Stalingradu. Przedstawiają nam rzeczywistość, jaka tam panowała. Uważam, że jest to o wiele lepsze, niż jakieś tworzone komputerowo scenki. Sądzę, że wyglądałyby one sztucznie.

Polska wersja

Polonizacja gry jest także jednym z jej plusów. Wszystkie napisy i tabelki są oczywiście po polsku, więc nikt raczej nie powinien mieć problemów ze zrozumieniem rozkazów. Filmiki zaś obdarzone zostały przez twórców napisami. Ogólnie rzecz biorąc wszystko, co najważniejsze możemy sobie przeczytać. Jeśli chodzi o Niemców i Rosjan, to mówią oni w swych ojczystych językach podczas rozgrywki. Myślę, że to chyba dobrze, że twórcy w tej materii nie byli nadgorliwi i nie zaczęli tłumaczyć tego, co mówią żołnierze. Podejrzewam, że efekt byłby komiczny.

A miało być tak pięknie

Już myślałem, że spod mojej ręki wyjdzie recenzja gry bez jakichś większych błędów i przypomniałem sobie o ścieżce dźwiękowej w Stalingradzie. Moim zdaniem jest ona największą pomyłką tej gry. Jest to bezsprzeczny faul ze strony twórców i to na żółtą kartkę. Muzyka jaka leci z głośników po uruchomieniu gry nie pasuje absolutnie do realiów, jakie ona przedstawia. Moim zdaniem ścieżka powinna zawierać utwory w zupełnie innym stylu, na przykład jakieś radzieckie pieśni patriotyczne albo utwory oddające klimat wydarzeniom, rozgrywającym się na ekranie - coś melodyjnego, spokojnego, patetycznego. Ścieżka stworzona przez zespół SkaFandr gryzie mi się jakoś z największą bitwą "Wielkiej Wojny Narodowej", ale to jest moje osobiste zdanie na ten temat.

Werdykt

Trudno jest ocenić produkt 1C Company. Ma on wiele plusów, których nie można mu odmówić. Ma drobne usterki, rysy na swej kryształowej powierzchni, ale żadna z nich nie jest wielkiej wagi. Zatem jaki jest Stalingrad? Dobry, tylko i aż, bo tak naprawdę nie jest w żaden sposób przełomowy. To jest powód pewnego niedosytu, jaki mnie ogarnął po zagraniu. Niby wszystko jest, co być powinno, ale nic ponad normę. Gra nie kreuje w żaden sposób jakichś nowych kierunków. Spełnia ona jedynie oczekiwania graczy. Oferuje sympatykom gatunku dobrą zabawę, nie rozczarowując specjalnie niczym przy okazji.

Marek "Ovies" Owsianny
5 stycznia 2006 r.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

7 9.7
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ realizm
+ grafika
+ polonizacja
+ różnorodność
+ bogactwo
+ cena
+ uczy
Minusy:
- dźwięk
- nie wnosi nic nowego
- praktycznie dla sympatyków gatunku

LINKI POZYCJONUJACE:
pióra Waterman Brazylijczycy - strona 2 kredyt na samochód chirurgia estetyczna Perfumeria