kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Hitman: Krwawa Forsa
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Hitman: Krwawa Forsa
gatunek:
     gry akcji
producent:
     IO Interactive
wydawca:
     SCi / Eidos
dystrybutor:
     Cenega Poland
data premiery:
     26 maja 2006
data polskiej premiery:
     25 sierpnia 2006



Hitman: Krwawa Forsa – recenzja

Poleć artykuł Drukuj
Dobre lokacje, aktorzy i uzbrojenie to kolejna podstawa?

W Hitman: Kontrakty wiele misji było wyraźnie zapożyczonych z części pierwszej i drugiej. W dodatku większość lokacji była do siebie podobna pod względem stylizacji – bardzo mroczna. Krwawa Forsa to z kolei obrót o 360 stopni. Do rzadkości należą misje, gdzie mrok jest naszym sprzymierzeńcem. Tutaj niektóre zadania wykonywać będziemy nawet w samo południe. Jest to oczywisty plus zważywszy, że w połączeniu z naprawdę sporymi, różnorodnymi i otwartymi przestrzeniami wymusza to często nietuzinkowe spojrzenie na niektóre elementy otoczenia, mogące ułatwić nam wykonanie zadania. Eliminację przyjdzie nam robić zarówno w wielokondygnacyjnych budynkach, jak i na otwartych terenach. Na słonecznej Florydzie, statku, w Las Vegas, w górach, a nawet w Białym Domu – wszędzie znajdzie się ktoś do upozorowania wypadku.

Jeśli już o wypadkach mowa, to należy wspomnieć, iż element ten jest prawdziwym „hitem sezonu”. Wprowadzenie, do bogatego wachlarza możliwości wykańczania petentów, elementu pozorowania nazwijmy to - "zdarzeń losowych", znacznie podniosło grywalność. Teraz, by zdobyć tytuł stuprocentowego Cichego Zabójcy nie wystarczy dorwać cel, gdy nikt nie patrzy. Obecnie szczytem przyjemności jest wykończyć kogoś, gdy patrzą wszyscy! Spadające żyrandole, „śliskie” schody i niebezpieczne barierki to nowe atrybuty Hitmana. Umiejętne ich wykorzystanie pozwoli nam odejść z miejsca zdarzenia nie budząc jakichkolwiek podejrzeń, co z pewnością poprawi statystyki, a ponieważ o końcowych podsumowaniach misji mowa, dodam, iż i tutaj mamy nowość. Krwawa Forsa to już nie tylko puste liczby pokazujące kogo, jak cicho i w jaki sposób zabiliśmy, ale także słupek prezentujący poziom rozpoznania przez świadków. Co ciekawsze przenosi się on na każdą kolejną misję, więc w miarę jego rośnięcia coraz więcej osób rozpoznawać będzie naszego bohatera jako „tego poszukiwanego z gazety”.



Tak oto wplątałem się w kolejną nowość. Po każdej misji pojawia się pierwsza strona lokalnej gazety, która w nagłówku wiadomości prezentuje wydarzenie, którego niedawno byliśmy uczestnikami. Jeśli daną misję wykonamy cicho, to tytuł mówić będzie o cichym zabójcy, który zabił znaną osobę pokazaną na zdjęciu. Jeśli jednak misję wykonamy niczym podrzędny zbrodniarz, to Hitman dzięki swojemu rysopisowi paradoksalnie sam stanie się tą „znaną osobą”. By do tego nie dopuścić, należy kupić sobie milczenie świadków i policji. Zrobić to możemy dzięki pieniądzom otrzymanym za misję. Po takim zabiegu pasek poszukiwania obniża się mniej lub więcej, w zależności od zainwestowanej sumy. Chyba jednak nie muszę wspominać, że prawdziwy Cichy Zabójca nie potrzebuje uciszać świadków?

Nowością w grze są także skrzynie, do których schować możemy uśpionych bądź zabitych ochroniarzy, tudzież osoby postronne. Dzięki temu nasz agent nie będzie już musiał targać zwłok do innego pomieszczenia, by ostatecznie schować je w toalecie. Jeśli dodać, że nieprzytomni w skrzyniach nie będą sprawiać kłopotu już przez całą misję, a nikt nie będzie tam zaglądał, póki nie znikniemy na dobre, to możemy chyba mówić o sporym ułatwieniu ze strony twórców. Wszystko byłoby ok, gdyby nie mały zgrzyt. Momentami zdaje się, iż tych skrzyń jest po prostu za dużo! Autorzy najwyraźniej postanowili postawić je w każdym miejscu, gdzie za pierwszym razem gracz będzie próbował przejść, a na jego drodze znajdzie się strażnik. Jest to irytujące do tego stopnia, że równie dobrze można by dodać wielką strzałkę z napisem: „zabij tego gościa i schowaj go w skrzyni stojącej obok”. Wspomnę także o możliwości odwracania uwagi strażników poprzez rzut monetą i wywołanie hałasu. Element dość prosty i niestety mało przydatny. Prócz misji treningowej ani razu nie musiałem go używać.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

9 8.3
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ zakończenie
+ grafika
+ różnorodność misji i lokacji
+ ciekawe nowe elementy
+ muzyka
+ GRYWALNOŚĆ
Minusy:
- z początku słaba fabuła
- momentami irytujące skrzynie na zwłoki i fizyka gry
- kilka mniejszych błędów
- małe "niedopieszczenia" wersji PL

Hitman: Krwawa Forsa

Hitman: Krwawa Forsa

Hitman: Krwawa Forsa

» zobacz cał± galerię «

LINKI POZYCJONUJACE:
wrocław ginekolog odżywki gramatyka angielska nowości komputerwe High School Musical