W grudniu zeszłego roku świat ogarnęła gorączka Bitwy o Śródziemie. Ledwo ochłonęliśmy z wrażeń tej produkcji a EA uraczyło nas wiadomością, że trwają prace nad jej kontynuacją. Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie 2 zostanie opracowana na podstawie całego zasobu wiedzy o Tolkienowskim świecie, jaki pojawił się w książkach (EA zdobyło licencję na produkcje gier w oparciu o książki) i na srebrnym ekranie. Programiści poprawią błędy jedynki i dodadzą nowe elementy, wzbogacające zabawę.
W praktyce oznacza to, że zobaczymy jeszcze więcej lokacji niż w części pierwszej. Więcej terenu do zbadania to również więcej zabawy. Dla nowych graczy to także okazja, aby przejść przez wszystkie znane wydarzenia i spojrzeć na Władcę z nieco innej strony. Skutkiem nowych praw EA, gruntowemu przeglądowi poddano wszystkie dostępne w grze frakcje i jednostki. Trzeba wiedzieć, że w grze pojawi się sześć grywalnych frakcji, czyli o dwie więcej niż w części pierwszej. Znane nam z jedynki Mordor, Isengard, Elfy, Krasnoludy, Ludzie oraz całkiem nowa frakcja - Gobliny i Przyjaciele ( w oryginale ”goblins and monsters”, w której skład wchodzą m.in. gobliny (kto by pomyślał... ;), trole, giganty oraz olbrzymie pająki z lasu Mirkwood). W jedynce mogliśmy dowodzić wojskami Gondoru i Rohanu z osobna. Teraz obie te frakcje tworzą jedno królestwo ludzkie, które łączy obronne umiejętności jednych z ofensywnymi drugich.

Do gry powrócą herosi. Poza tymi znanymi będzie można stworzyć całkiem nowego bohatera, poprzez wybranie umiejętności, broni, czarów oraz wyglądu np. koloru włosów. Twój heros będzie zdobywać doświadczenie, awansować na kolejne levele i zdobywać nowe umiejętności. Rozbudowaniu uległ także tryb budowania fortec. W od różnieniu od pierwszej części gdzie musiałeś budować wszystko na z góry upatrzonych pozycjach, teraz lokalizacja poszczególnych elementów zamku będzie zależała tylko od Twojej fantazji. Ciekawym efektem ma być łączenie murów z przeszkodami terenowymi czy innymi budynkami, oraz łączenie kilku wież w jedną dużą. Mało tego, swoją fortecę będziesz mógł otulić kilkoma murami. Budowę bazy rozpoczyna się od postawienia budynku dowodzenia, który będzie można ulepszać na kilka sposobów.
Jak na każdy sequel przystało, w drugiej Bitwie o Śródziemie pojawią się nowe jednostki. (np. goblińscy jeźdźcy pająków, czyli swoista goblińska kawaleria). Dodano także nowe, łatwiejsze w użyciu opcje strategiczne. Za przykład może posłużyć opcja inteligentnych formacji, polegająca na tym, że gdy w oddziale mamy łuczników i piechotę, to ci ostatni będą zawsze stawać przed strzelcami. Tej opcji brakowało w wielu strategiach, gdzie jednostki zazwyczaj się mieszały. Teraz nasi miotacze strzał będą chronieni przez piechurów. Kolejną nowością jest wprowadzenie ataku oskrzydlającego. Jak mówi Sun Tzu, „Jeżeli jesteś słabszy, możesz zastosować podstęp” („Sztuka Wojny”). Tu naszym podstępem będzie atak oskrzydlający, dzięki niemu nawet słabszy oddział ma szanse pokonać silniejszy. Gdy podkradniemy się, by oskrzydlić przeciwnika przy ataku uzyskamy lepszy efekt niż poprzez atak frontalny. Twoje wojska będą zdobywać doświadczenie, dzięki któremu staną się silniejsze i bardziej wytrzymałe. Biorąc przykład z części pierwszej, zostawiono system nagradzania za agresywną ekspansję i eksplorację. W konsekwencji bardziej opłaca się stawiać budynki na większych połaciach terenu.