kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Galactic Civilizations II: Władcy Strachu
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Galactic Civilizations II: Władcy Strachu
gatunek:
     strategiczne
producent:
     Stardock Systems Inc.
wydawca:
     Paradox Interactive
dystrybutor:
     Cenega Poland
data premiery:
     21 lutego 2006
data polskiej premiery:
     21 lipca 2006



Galactic Civilizations II - zapowiedź

Poleć artykuł Drukuj
Rok 2225. Pozostali przy życiu ludzie sformowali koalicję, by bronić się przed rosnącym w siłę Imperium „Drengin”, które rozpoczęło poszukiwania starożytnego reliktu mogącego przeważyć szalę zwycięstwa na ich stronę.
Tak pokrótce przedstawia się fabuła najnowszej części Galactic Civilizations: Dread Lords, która w pierwszym kwartale roku 2006 zawita na ekranach naszych komputerów. O grze wiadomo bardzo dużo, począwszy od grafiki, poprzez udźwiękowienie i fabułę, na samym typie rozgrywki kończąc. Do dnia dzisiejszego wyszły trzy wersje przedpremierowe Galactic Civilizations, najnowsza przedstawia już produkt właściwy, jednak pełen przeróżnych błędów i niedoróbek. Poprzedniczki „Dread Lords” nie były grami przełomowymi. Zaliczono je do standardowych gier typu „Master of Orion”, bez zbędnego szumu. Szum naprawdę byłby w tym wypadku zbędny, ponieważ gry te nie dorastały do pięt legendarnemu już „Master of Orion”. „Galactic Civilizations II” może jednak to wszystko zmienić.

W wielu względach Dread Lords jest podobny do poprzednich części. Różni się jednak paroma bardzo ważnymi szczegółami. Czynnikiem, który najbardziej wpłynął na moją opinię jest AI przeciwników. Ten w GCII przewyższa człowieka nawet na standardowym -średnim poziomie trudności. Komputer niczym w partii szachów przewiduje ruchy gracza i szybko wyprowadza kontratak. Programiści zapowiadają, że jedynie najbardziej wytrwali gracze będą mieli „zaszczyt” przejścia gry na najwyższym poziomie trudności.

Cel gry jest prosty – Zostać najpotężniejszym międzyplanetarnym władcą. Mimo, że możliwości dojścia do tego celu jest od groma, to wydaje mi się on trochę zbyt banalny. Gra ma posiadać jako taką fabułę, jednak nasze poczynania doprowadzą zawsze do tego samego – Wojny i zniszczenia. Mimo to fakt faktem, że przy wykonywaniu głównego zadania mamy wiele możliwości – Możemy zawierać pakty, odkrywać nowe technologie, zasiedlać kolejne planety, handlować, produkować własnoręcznie tworzone jednostki i, co najważniejsze, walczyć. Pojedynki będziemy mieli możliwość toczyć przy użyciu wielu statków i ras. Tutaj trzeba wspomnieć o kolejnym, zmienionym aspekcie gry. Tym razem przyjdzie nam wcielić się nie tylko w rasę ludzką. Będziemy mieć możliwość zagrania jakąkolwiek z ras istniejących w grze. Każda z nich różnić ma się jednostkami, oraz możliwościami. Tych pierwszych ma być od groma, albo jeszcze więcej, gdyż sami będziemy mieli możliwość budowy swoich jednostek, o czym już wcześniej wspomniałem. Najpierw wybierać będziemy model jednostki, czyli coś, jakby szkielet, na który nałożymy całe wyposażenie. Będzie również z kim i gdzie walczyć. Wybierzemy jeden z paru rozmiarów wszechświata, w którym toczyć się będzie rozgrywkę. Największy z nich zapewni wiele godzin spędzonych na kolonizowaniu planet i poznawaniu nowych miejsc. Tak więc jedna rozgrywka zapewni wiele godzin rozgrywki, pełnej wspaniałych (mam nadzieję) emocji. Same walki, jak i eksploracja kosmosu nie będą zbyt ekscytujące, ponieważ gra nie posiada praktycznie w ogóle efektów graficznych.

„Praktycznie w ogóle” to dobre słowo, ponieważ GCII pełna jest przeróżnych zdjęć statków, map i tym podobnych rzeczy, jednak wszystko w nikłej jakości.. Fani „Master of Orion” rzekliby pewnie pukając się w głowę „Toż nie grafika w tej grze jest najważniejsza”. Mimo to moim zdaniem prezentuje ona zbyt niski poziom jak na dzisiejsze czasy, nawet jeśli uwzględni się fakt, że w tej części wszystko (prócz mapy oczywiście, wszechświat nadal pozostaje płaski) sprezentowane zostanie w trzech wymiarach. Grafika to zdecydowanie wielki minus produktu.

Podsumowując produkt, który trafi niedługo w nasze ręce, GCII nie będzie grą rewolucyjną, za mało w niej zmian w stosunku do poprzedniczek. Czy powalczy o miejsce w czołówce najlepszych gier nadchodzącego roku? W tej chwili trudno określić, bo przecież gro produkcji, jakie mają ujrzeć światło dzienne w przeciągu 2006r. znamy bardzo szczątkowo, lub... w ogóle. Niemniej jednak, Galactic Civilizations II zapowiada się na solidny produkt ze sprawdzoną grywalnością i pozbawiony większych wad (może poza grafiką).

Prognoza: DOBRA

Marek „Shaunri” Dycjan
22 września 2005 r.

Strony: 1



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8 9.3
Oceń grę


Galactic Civilizations II: Władcy Strachu

Galactic Civilizations II: Władcy Strachu

Galactic Civilizations II: Władcy Strachu

» zobacz cał± galerię «

LINKI POZYCJONUJACE:
Noclegi Czarna rowery kona Filmy Ksylitol nieruchomości