kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Call of Juarez
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Call of Juarez
gatunek:
     gry akcji
producent:
     Techland
wydawca:
     Techland
dystrybutor:
     Techland
data premiery:
     8 września 2006
data polskiej premiery:
     8 września 2006



Call of Juarez – recenzja

Poleć artykuł Drukuj
Po drugiej stronie barykady stoi uciekinier Billy. Lubi on wpadać w kłopoty i to właśnie my musimy go z nich wyciągać. Jest on pewnym odbiciem Raya, wątły chłopak nie mający większego doświadczenia w walce, nawet nie próbuje przeciwstawić się pastorowi, gdyż zna swoje możliwości (albo przynajmniej tak mu się wydaje). Nie nosi on także żadnego pancerza, co czyni z niego kiepskiego wojownika – jedna porządna salwa potrafi zakończyć grę. Dlatego też… jego taktyką jest unikanie walki. Moim zdaniem jest to najsłabszy element gry i wrzucony na siłę, by urozmaicić gameplay. W bardzo wielu etapach musimy czekać na odpowiedni moment, by za plecami przeciwników przedostać się do następnego krzaka. Jest to niezwykle frustrujące! Nie lubię czaić się w zaroślach, gdy płacę za grę akcji - tych elementów jest tu zdecydowanie za dużo, na szczęście są mocno zależne od skryptów, więc da się wyuczyć na pamięć. Może niektórzy z was pamiętają, jak przy okazji bety narzekałem na wygórowany poziom trudności skradania przy okazji pierwszej misji. I teraz dam głowę uciąć (Pepsiego), że autorzy obniżyli ogólny poziom trudności. W finalnej wersji programu przeciwnicy znacznie częściej „odpuszczają” – i dobrze. Również zmalał poziom skomplikowanie walk. Przyznam się szczerze, że w obu przypadkach (beta i retail) grałem na niskim poziomie trudności z uwagi na krótki deadline w oddaniu tekstów. Jednak dopiero teraz „niski” oznacza „niski”. Co prawda zginąć wciąż się da, ale bardziej wprawionym graczom polecam rozpocząć rozgrywkę od średniego.



Główną bronią Billy’ego jest bicz oraz później łuk. Oczywiście może się posługiwać również bronią palną, ale robi się to dość rzadko. Wykorzystanie bicza jest kluczowym elementem niemal we wszystkich jego etapach (ten na Orlej Górze przypomina Indianę Jonesa lub inną Larę Croft), gdyż za jego pomocą może się chwytać wystających przedmiotów – głównie drzew – i podciągać wyżej lub przehuśtać się na drugą stronę. Chłopak jest także bardziej sprawny od Raya, więc dostanie się na wyżej położoną płaszczyznę nie dostarcza mu już takich problemów. Autorzy genialnie zaprojektowali element strzelania z łuku (szkoda tylko, że tak na dobrą sprawę korzystamy z niego jedynie dwa razy, z czego raz… strzelając do królików). Naciągnięcie cięciwy spowoduje spore przybliżenie ekranu z jednoczesnym spowolnieniem, co pozwala nam w miarę spokojnie wymierzyć i oddać precyzyjny strzał, by zobaczyć, jak efektownie potrafi upaść wróg ze strzałą w głowie.

Pozostając na chwilę przy kwestii walki, Techland postanowił wprowadzić system, który nie pozwala się „rozwinąć” małym sadystom. Mianowicie, każde zabicie niewinnej osoby, konia czy nawet zbezczeszczenie martwego ciała natychmiast przerywa grę. Zresztą i tak jest to dość trudne, ponieważ celownik zostaje w takim przypadku automatycznie zablokowany – nie mniej, czasem się udaje.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2 | 3 | 4 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8 8.3
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ oprawa audiowizualna
+ fizyka
+ grywalność
+ niespotykane dotąd rozwiązania
+ tematyka
+ rozsądna cena
Minusy:
- animacja naszej postaci
- skradanie
- wysokie wymagania sprzętowe

LINKI POZYCJONUJACE:
Serwery InnY-WymiaR Cs 1.6 śmieszne filmy olimpiada pekin gry Części komputerowe