kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Call of Juarez
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Call of Juarez
gatunek:
     gry akcji
producent:
     Techland
wydawca:
     Techland
dystrybutor:
     Techland
data premiery:
     8 września 2006
data polskiej premiery:
     8 września 2006



Call of Juarez – recenzja

Poleć artykuł Drukuj
Przy okazji pisania beta-testu powiązałem sobie z Call of Juarez wielkie nadzieje. Niestety, nie wszystko zawsze układa się dokładnie tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, dlatego też znalazło się kilka frustrujących mnie rzeczy, które (wbrew wszelkim spekulacjom)… zostały poprawione! Ale może od początku.

Zew Juarez

Jednym z dwóch głównych bohaterów jest, porzucony i znienawidzony przez społeczeństwo, osiemnastoletni chłopak o imieniu Billy (chociaż wołają na niego Świeca). Pragnął zdobyć bogactwo i znaleźć legendarny skarb Juarez (który prawdopodobnie był okupem wyznaczonym za Montezumę), czego nie dokonał. Po powrocie do rodzimego miasteczka Hope znalazł podziurawioną matkę i ojczyma. Tutaj do akcji wkracza wielebny Ray, obecnie pastor, a dawniej awanturnik i zabijaka. Ojczym Billy’ego był jego bratem nic więc dziwnego, że zastając chłopaka w takiej sytuacji okrzyknął go mordercą i ruszył w pościg, by wymierzyć „sprawiedliwość”. I właśnie tak toczy się cała gra – uciekamy jako Billy, a następnie go gonimy (po tych samych etapach, ale często inną drogą) Rayem, aby na końcu poznać całą prawdę o złocie Juarez i dowiedzieć się, kto za tym wszystkim stoi. Może i nie jest to fabuła najwyższych lotów, ale jak na pierwszoosobową strzelankę jest w sam raz i potrafi zachęcić gracza do siedzenia przed monitorem i poznania całej historii.

Dwie postaci – dwa gameplaye

To, którą postacią aktualnie sterujemy ma zasadniczy wpływ na rozgrywkę. Pastor posiada zbroję, która czyni go niemal terminatorem, więc gra nim przypomina po prostu jatkę. Większość etapów polega zwyczajnie na wybiciu w pień kolejnych hord pseudokowbojów, a naszym głównym wrogiem tak naprawdę jest zapas amunicji i wytrzymałość uzbrojenia. Tak, tu nie ma błędu, nasza broń pod wpływem nadmiernej eksploatacji ulega przegrzewaniu i niszczeniu (o czym z czasem informuje świecąca na czerwono ikonka – nie da się tego uniknąć), żeby w rezultacie w ferworze walki wybuchnąć nam w dłoni. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby znaleźć sobie zastępczą. Standardowo Ray może używać dwóch rewolwerów (sześciostrzałowych), strzelby, karabinu snajperskiego lub myśliwskiego. Niektóre etapy umożliwiają użycia stacjonarnego karabinu, co czyni z nas prawdziwego żniwiarza. Pastor potrafi posłużyć się także biblią i wyrecytować jej fragment, aby zdezorientować wroga. Przynajmniej w teorii – w praktyce nigdy mi się to nie udało.



Najmocniejszym atutem Raya jest swoisty bullet-time. Jak Dziki Zachód to i wprawni rewolwerowcy. Co prawda już o tym pisałem przy okazji zapowiedzi, ale na wszelki wypadek krótko przypomnę. Po naładowaniu trybu koncentracji (zwykle trwa to jedynie kilka sekund) możemy szybko wyciągnąć oba pistolety z kabury i w zwolnionym tempie wybić ogłupiałych wrogów. Wygląda to rewelacyjnie i w praktyce często potrafi uratować graczom skórę. Czasem jednak nad celność musimy przełożyć szybkość oddawania strzałów, a wtedy z pomocą przychodzi możliwość użycia tylko jednego rewolweru, ale za to oburącz, co dramatycznie zwiększa szybkość wystrzeliwania kul.

Strony: 1 | 2 | 3 | 4 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8 8.3
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ oprawa audiowizualna
+ fizyka
+ grywalność
+ niespotykane dotąd rozwiązania
+ tematyka
+ rozsądna cena
Minusy:
- animacja naszej postaci
- skradanie
- wysokie wymagania sprzętowe

LINKI POZYCJONUJACE:
Struktura i interpretacja programów Aforyzmy Sklep z bielizną dla ciebie pożyczka hipoteczna Opiekunki