Multiplayer
Przyznam się bez bicia, że online w Cywilizacje 4 pograłem sobie tylko troszkę. Głównie dlatego, że przy szybkim tempie gra się miło, ale gdy trzeba sobie zrobić przerwę na herbatkę i załatwienie swoich potrzeb to towarzysze gry już „bluzgają” żeby się pośpieszyć. Z kolei granie w Sieci powoli i turami, choć z początku wyglądało na to czego mi było potrzeba, okazało się po prostu dla mnie zbyt wolne, nużące, a ponieważ komputerowy przeciwnik nie raz jest mądrzejszy od tych „online’owych noobów” i nawet już tak nie widać, że oszukuje, więc skupiłem się na zabawie w samotności.
Grafika
O grafice nawet nie będę się szczególnie rozpisywać. Oczywiście teraz jest już w pełni trójwymiarowa. Gracz może dowolnie obracać kamerą i robić zbliżenia do poziomu budynków w miastach, bądź oddalić widok, aż zobaczy całą kulę ziemską. Wszelkie tekstury i animacje poruszania się czy też walki zostały wykonane zarówno ładnie, jak i starannie. Także mnogość krótkich animowanych przerywników oraz trójwymiarowe postaci przywódców nacji, z którymi rozmawiamy, wyglądają znakomicie. Jedyne na co można zwrócić uwagę, to dość duże wymagania.
Muzyka
Muzyka w najnowszej Cywilizacji również zasługuje na wyróżnienie. Spokojne, bardzo klimatyczne rytmy, dopasowane do konkretnej epoki w grze świetnie budują klimat i z pewnością spodobają się nawet tym, którzy myślą że „umcza-umcza” to coś więcej niż zsynchronizowane dźwięki imitujące muzykę.
Suma summarum
Na początku recenzji pisałem, że sprawdzę czy Civ4 przejdzie próbę czasu. Wiecie chyba jaki jest tego rezultat? Mimo, iż zabawę z tą genialną strategią zakończyłem już kilka miesięcy temu, teraz znów do niej powróciłem, bowiem Sid Meier's Civilization 4 jest jedną z tych gier, do których można wracać zawsze i o każdej porze. Tytuł ten to świetna inwestycja w przyszłość, gdyż patrząc na ostatnio wydane gry, za podobne pieniądze możecie co prawda kupić sobie fajną strzelankę, ale zapewniam Was – nic nie daje tyle radości jak podbój wirtualnego świata nie poprzez szybkie klikanie, lecz przez myślenie. Jeśli jeszcze nie grałeś – zagraj. Jeśli już grałeś – zagraj jeszcze raz.