|
Na kontynent przybywamy wraz z naszymi starymi znajomymi - Diegiem, Gornem, Miltenem i Lesterem. To z nimi przyjdzie nam stoczyć pierwszy bój. Później nasze drogi się rozchodzą i zostajemy pozbawieni towarzystwa. Istnieje jednak możliwość łączenia się w drużyny z napotkanymi wojownikami (w grupie siła). Podczas naszej nieobecności król Rhobar II został pokonany przez hordy orków, ale to nie znaczy, iż wszyscy ludzie zostali zabici. Przeciwnie, zielonoskórzy zniewolili większość królewskich poddanych. Część zatrudnili jako najemników, a pozostali ukrywają się w lasach i jaskiniach walcząc z okupantem. Droga, jaką będziemy podążać na pewno zbliży nas do którejś z grup. Dokonując wyboru staniemy po stronie najemników, (czyli orków) lub buntowników, przez co wykonywane zadania będą się skupiały albo na eliminacji tych ostatnich, albo odzyskiwaniu utraconych miast. Oprócz tych dwóch frakcji za pracodawców mogą jeszcze posłużyć Leśni Gońcy (mieszkańcy lasu przypominający elfy, których oczywiście w świecie Gothica nie ma i nie było), Asasyni (jedyny lud, który sprzymierzył się z orkami), Nordmarczycy lub inne napotkane w trakcie wędrówki osoby.
System gildii znany z poprzednich wydań został całkowicie przebudowany. Dotychczas musieliśmy się opowiedzieć za jedną frakcją zasilając jej szeregi i przysięgając wierność. Jednakże teraz możemy pracować dla każdego (niestety praca dla najemników lub buntowników wyklucza się ze względu na sprzeczność interesów obu grup). Wprowadzony system reputacji pokazuje nasze stosunki z poszczególnymi grupami. Punkty reputacji są rozdzielane nie tylko pomiędzy poszczególne organizacje, ale i miasta, w których pracujemy. Dzięki wysokiemu współczynnikowi reputacji mamy dostęp do np. lepszych pancerzy, czy tańszego ekwipunku.
„Na taką chwilę zachowałem właśnie magiczne runy. Wymówiłem inkantację i… ku mojemu zdziwieniu nic się nie stało, ork nie zmienił się w płonącą kukłę, ale rzucił się na mnie dzierżąc wielki topór. Na szczęście miałem tarczę, którą zablokowałem jego potężny cios. Ręką sięgnąłem po miecz. Kilka minut później było już po wszystkim. Wraz z towarzyszami pokonaliśmy te potwory. Miejscowy handlarz, Hamlar, opowiedział nam straszną historię i postanowiliśmy się rozdzielić na jakiś czas.”
W świecie zaszło wiele zmian. Jedną z nich jest magia runiczna, która utraciła swą moc. Zbyt często wykorzystywana przez paladynów w walce z hordą znikła. Na szczęście możemy korzystać z magicznych zwojów i kamieni teleportacyjnych. Pod naciskiem sytuacji wielu magów ognia, wody oraz nowa frakcja mrocznych czarodziejów próbują odkryć tajemnice starożytnej magii, o której zapomniano na przełomie wieków, a która może teraz diametralnie zmienić rozkład sił na kontynencie. Na szczęście nie jesteśmy ograniczeni do czarów. Bogaty wachlarz uzbrojenia został znacznie wzbogacony przez twórców programu. W końcu ktoś zauważył, że Bezimienny posiada dwie dłonie i jedną z największych nowości jest dzierżenie dwóch mieczy lub osłanianie się tarczą. Ciekawym rozwiązaniem jest także możliwość walki jedną ręką, podczas gdy w drugiej trzymamy pochodnię rozświetlającą mrok. Nowe techniki pozwoliły na urealistycznienie rozgrywki. Tarcza znakomicie chroni przed strzałami i bełtami, a dwa miecze są niezwykle śmiertelną kombinacją. Naszego bohatera możemy również wyposażyć w różne topory, kostury, młoty, kusze i łuki podobnie jak w poprzednich produkcjach. Odmienną kwestią są pancerze, do których dostęp został ułatwiony. Nie musimy się już podlizywać danej gildii, aby otrzymać np. zbroję paladyna. Wystarczy znaleźć odpowiedniego kupca, który za dość wygórowaną według mnie cenę odsprzeda nam pancerz.
|