kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




The Sims 2: Nocne Życie
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
The Sims 2: Nocne Życie
gatunek:
     strategiczne
producent:
     Maxis
wydawca:
     Electronic Arts
dystrybutor:
     Electronic Arts Polska
data premiery:
     08.2005



The Sims 2: Nocne Życie

Poleć artykuł Drukuj

Jeszcze nie ochłonęliśmy dobrze po pierwszym dodatku do The Sims 2, a EA Games już nas mami kolejną pozycją w serii. Tym razem na horyzoncie pojawił się produkt z podtytułem: Nightlife (czyli po naszemu Nocne Życie). To, czym teraz nęcą nas autorzy, można właściwie podzielić na cztery kategorie, o których możecie poczytać poniżej.


Pierwszą, rozwiniętą opcją jest podbój miłosny. Sporo teraz będzie zależało od znaku zodiaku naszej postaci, jej osobowości. Niebagatelne znaczenie będzie też mieć wybór życiowej aspiracji. Wiadomo przecież, że zawzięty naukowiec, który poświęca swe życie karierze, nie będzie miał czasu i ochoty na jakieś romansiki! Gdy już uda się odnaleźć naszemu simowi potencjalną „drugą połówkę”, nastąpi czas podrywania, uwodzenia czy też dzikiego romansu. Wszystko to ma być wzbogacone o nowe interakcje, takie wolny taniec (czyli potoczna „pościelówa”) czy dramatyczny i głęboki pocałunek. W zależności od powodzenia randki zmieni się nastawienie do życia naszego podopiecznego – pełna euforia i radość lub załamanie nerwowe i kompletne zniechęcenie. Zupełnie jak w życiu...


Kolejna nowość to całkowicie nowa aspiracja życiowa do wyboru. Tym razem swych sił będziemy mogli spróbować jako Poszukiwacz Przyjemności. Wydaje mi się, że taka postać może okazać się bardzo trudna do poprowadzenia. Zrozumiałe jest, że taki osobnik będzie wzbraniał się przed wszystkim, co jest nudne lub wymagające wysiłku – praca odpada, zajmowanie się domem czy rodziną również. To będzie po prostu ktoś spędzający najchętniej czas poza domem, szukający wciąż nowych wrażeń. A sami dobrze wiemy, że taki styl życia jest dość kosztowny. Jak zatem żyć bez permanentnego czerwonego paska i niezadowolonej miny – jest to dla mnie całkowitą zagadką!


Trzecia rzecz, to kolejny nowy obszar, po którym będą mogli poruszać się nasi simowie. Podtytuł „Nocne życie” do czegoś przecież zobowiązuje! Chyba nikt zdrowy na umyśle nie przypuszczał, że nocne życie to coś, czego możemy doświadczyć we własnych czterech ścianach?! Przed nami stoją otworem nocne kluby, kręgielnie czy romantyczne restauracje... Każdy powinien więc znaleźć coś dla siebie – nawet zapracowany naukowiec. Pytanie tylko, jak po tak szalonej nocy, nasz sim ma się udać do pracy czy też do szkoły. Znów kłania się świat realny...


No i na koniec typowy już standard – nowe przedmioty, ciuchy itd. Tym razem twórcy zapowiadają około 125 takich nowości, między innymi konsolę DJ’a, urządzenie do karaoke czy też budkę, w której nasz sim będzie mógł zrobić sobie zdjęcie i podarować je wybrankowi (lub wybrance) serca (bleh – jakie to wszystko słodkie). Pojawi się coś także dla prawdziwych poszukiwaczy wrażeń! A właściwie nie coś, tylko „ktosie”. Jeśli tylko najdzie nas taka fantazja, to będziemy mogli poderwać wampira (!) lub gorąca i napaloną kelnerkę. Ja jestem bardzo ciekawa od ilu lat będzie dozwolona gra w ten dodatek i czy nastąpią jakieś zmiany w cenzurze, bo sprawy zapowiadają się nadzwyczaj interesująco!


Mimo całych tych pięknych obietnic obawiam się jednak, że pod względem grywalności produkt nie będzie wcale odbiegał od pierwszego dodatku, czyli „Na studiach”. Jeśli nic nie zostanie usprawnione na etapie wczytywania kolejnych obszarów, to gra zamiast cieszyć będzie męczyć niekończącymi się ekranami „loading”. Może się wtedy okazać, że nocne życie naszego sima okaże się dla nas nocną męczarnią. Miejmy jednak nadzieję, że mój pesymizm jest nieuzasadniony i twórcy usłyszeli i wzięli sobie do serca narzekania swych odbiorców.


Na koniec jeszcze jedna malutka refleksja z mojej strony. Ogarniając wszystkie te zapowiedziane nowości, można dojść do wniosku (wydaje mi się, że całkowicie słusznego), iż autorzy postanowili poszukać nowej niszy odbiorców kultowej serii. Mam tu na myśli osoby ciut starsze, same lubiące się zabawić w tzw. realu. A może nowy produkt stanie się ulubioną produkcją właśnie tych nieśmiałych, bojących się zaszaleć chociaż ten jeden raz? Dowiemy się tego już całkiem niedługo, jako że światowa premiera przewidywana jest na koniec sierpnia, a do nas trafi zapewne zaraz po letnich miesiącach – w sam raz jako przedłużenie wakacyjnych miłości i imprez. A teraz czas ruszyć „w miasto” i nabrać praktyki – w drogę!


PROGNOZA: DOBRA



Xanthe
23 maja 2005 r.

Strony: 1



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

7 7.1
Oceń grę


LINKI POZYCJONUJACE:
pióra Waterman Brazylijczycy - strona 2 kredyt na samochód chirurgia estetyczna Perfumeria