Niestety, w wersji demonstracyjnej nie mamy okazji stoczyć walki na miecze świetlne. Co prawda intro prezentuje fragment starcia Obi-Wana z Darth Moulem, jednak na jego podstawie nie da się stwierdzić, jak ten element będzie się prezentował. Mimo wszystko wierzę w twórców ze studia Traveller's Tales, gdyż walka z robotami jest dynamiczna i szybka. Nasz Jedi posiada 4 serduszka, symbolizujące stan jego zdrowia. Każdy pokonany wróg dostarcza nam następnego, a każde trafienie z jego strony powoduje ubytek. Dodatkowo zbieramy monety, dzięki którym powracamy do rozgrywki, jeśli zostaniemy pozbawieni wszystkich czterech serduszek.
A long time in a LEGOxy, far, far away...
Już sam tytuł zwiastuje, że całość utrzymana jest w klimacie duńskich klocków, znanych i lubianych przez dzieci na całym świecie. Rzeczywiście, zarówno postacie, jak i plansze wyglądają, niczym wyjęte z kartoników z napisem LEGO. Co więcej, nasi bohaterowie poruszają się specyficznym krokiem, a przeciwnicy, zamiast padać na ziemię w kałuży krwi, humanitarnie się rozpadają. Ze względu na znikomy poziom brutalności, grę można śmiało polecić młodszym graczom. Niestety, szczątki skruszonych robotów szybko znikają, ale za to mimika twarzy LEGO-ludków prezentuje się dość okazale.
Chciałem jeszcze poruszyć kwestię cut-scenek. Są one rzeczywiście ,,cut", ale mam nadzieję, że nie będą tak wyglądać w finalnej wersji gry. Ponadto oglądając je odniosłem wrażenie, jakbym oglądał niemy film. Nikt nic nie mówi, a bohaterowie tylko patrzą na siebie porozumiewawczo. Nie uświadczyliśmy więc jak na razie słynnych kwestii, jak ,,We are The Ambasadors." czy ,,I have bad feeling about this." Być może i ta kwestia zostanie dodana w pełnej wersji. Jedno jest niezmienne - świetna muzyka Johna Williamsa, przewijająca się chyba przez wszystkie gry z SW. Tu także nie mogło jej zabraknąć i choć w wersji demonstracyjnej uświadczyliśmy tylko motyw przewodni sagi, w maju możemy spodziewać się Marszu Imperialnego i innych słynnych motywów muzycznych.
Dla młodszych
Na podstawie wersji demonstracyjnej gry LEGO Star Wars zbyt wiele nie można powiedzieć. Na pewno otrzymamy typową zręcznościówkę, skierowaną do młodszych graczy. Fabuła i postacie znane z filmów George'a Lucasa na pewno przyciągną nie tylko graczy poniżej 12-go roku życia, ale także zagorzałych fanów Gwiezdnych Wojen. Gra nie oferuje jakichś wielkich fajerwerków, ale z odpowiednim nastawieniem rozgrywka może być dosyć przyjemna. Ciekawe, jak prezentować się będą walki na miecze świetlne oraz czy bohaterowie do nas przemówią. Bądźmy dobrej myśli i niech moc będzie z nami...
Prognoza: dobra