kurs uwodzenia


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!



Worms 4: Totalna Rozwałka
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Worms 4: Totalna Rozwałka
gatunek:
     zręcznościowe
producent:
     Team 17 Software
wydawca:
     Codemasters Software
dystrybutor:
     CD Projekt
data premiery:
     29.07.2005
data polskiej premiery:
     15.09.2005



Worms 4: Mayhem

Poleć artykuł Drukuj

Jeżeli pojawia się gra, w której przy użyciu różnych wymyślnych środków, eliminuje się przedstawicieli gatunku Homo Sapiens Sapiens, to media reagują zwykle bardzo szybko. Grzmi się o deprawacji młodzieży, praniu mózgów i tym podobnych sprawach. Ale kiedy od dziesięciu lat na ekranie monitora katuje się malutkie stworzonka, to opinia publiczna milczy (za wyjątkiem głosów zachwytu osób, które je męczą). Co z tego, że te istotki są oślizgłe, co z tego, że się źle kojarzą? Robak też człowiek! Czy powinniśmy pozwolić na to, aby kolejne pokolenia zaspokajały swoją żądzę zniszczenia na delikatnych ciałkach tych żyjątkach? Trzeba to sobie jasno powiedzieć….


Więcej, więcej!


Worms to seria gier bazująca na pomyśle chyba tak starym jak gry komputerowe. Któż bowiem nie słyszał o Scorched Earth. W połowie lat dziewięćdziesiątych, firma Team17 doskonale znana posiadaczom Amigi, ubrała Scorched Earth w ciała robaczków i wypuściła na rynek pierwszą grę z serii (oczywiście wtedy jeszcze nikt nie myślał o serii gier). Worms podbiło serca graczy i dało początek nowemu kultowi. Ile wyszło gier z Wormsami w tytule? Ciężko powiedzieć. Worms, Worms 2, Worms United, Worms Armageddon, Worms World Party, Worms Blast Worms 3D, Worms Oblężenie, to tylko te chyba najbardziej znane. Seria ma już o ile się nie mylę dziesięć lat (a jeżeli jeszcze nie ma, to w tym roku mieć będzie) i nadal trzyma się... raz lepiej, raz gorzej.


 


No, ale przejdźmy do meritum


Najnowsza część sagi, Worms 4: Mayhem (czyli na nasz język tłumacząc Robaki 4: Okaleczenie), to trzecia, trójwymiarowa edycja zmagań robali. Warto tu chyba przypomnieć, że pojawienie się trzeciego wymiaru w Worms 3D podzieliło miłośników serii. Jedni twierdzili (i nadal twierdzą), że trzeci wymiar pchnął serię na nowe lepsze tory. Natomiast druga grupa wyklinała od czci i wiary tego, kto wymyślił wprowadzenie 3D do ich ukochanej gry. Sypały się gromy na pracę kamery i ogólny bezsens takiego rozwiązania. Tak czy inaczej, Team17 nie zamierza rezygnować z 3D i nowa odsłona Robali też będzie trójwymiarowa. Jednak pewna zmiana w stosunku do ostatniej produkcji będzie miała miejsce. Po Oblężeniu (które moim zdaniem było średnio udane) Team17 zapowiedziało powrót do klasycznego sposobu rozgrywki. To niewątpliwie cieszy fanów gry, ponieważ sporo osób podobnie do mnie, miało mieszane uczucia na temat „udziwnień”, jakie zaserwowano graczom w Oblężeniu. Jak widać, nie zawsze to co nowatorskie musi być dobre.


Co dostaniemy w nowych Robalach?


Po pierwsze pięć stref tematycznych. Piratów, Dziki Zachód, Camelot, Budowę, Arabię i Park Jurajski. Będzie to miało przełożenie nie tylko na wygląd aren, na których przyjdzie nam się zmagać, ale również na wygląd samych robaków. Wielkie pirackie kapelusze i opaski na oczy. Yarrrrr…i butelka rumu. Ekhm…no dobra, o czym to ja…?



Strony: 1 | 2 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8 8.4
Oceń grę