kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




36 - recenzja filmu

Poleć artykuł Drukuj
36 - numer jednego z paryskich posterunków policji. To wśród ludzi tam pracujących rozgrywa się dramatyczna historia, przedstawiona w filmie Oliviera Machala pt. ,,36" (oryg. 36 Quai des Orfevres). Historia, którą można uznać za splot nieszczęśliwych wydarzeń, wielu wątków, umiejętnie ze sobą splecionych i prowadzących do tragicznego końca.

Już pierwsze trailery wzbudziły we mnie najszczerszą chęć jak najszybszego zobaczenia tego filmu. Francuski dramat sensacyjny z mistrzowską obsadą - rarytas - pomyślałem sobie. Fabuła skupia się wokół dwóch policjantów, zupełnie różnych charakterem, usposobieniem i stosunkiem do pracy. Leo Vrinks, w którego rolę wcielił się Daniel Auteuil, to człowiek otoczony wieloma przyjaciółmi, posiadający kochającą żonę i córkę, szanowany w otoczeniu. Natomiast Denis Klein (Gerard Depardieu) jest z kolei niespełniony zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Obu łączy jednak ten sam staż pracy, stopień i osiągnięcia. Serię tragicznych zdarzeń rozpoczyna samowolna próba pokonania całego gangu, napadającego na konwoje, przez Kleina, pragnącego za wszelką cenę spełnić się zawodowo. Wkraczając do akcji rujnuje on tym samym cały misterny plan zasadzki, przygotowany uprzednio przez Vrinksa. Od tej pory wszystko zaczyna się dziać nie tak, jak powinno...



W filmie zdecydowanie bardziej postawiono na ujęcia, aniżeli widowiskową i dynamiczną akcję. Wręcz przeciwnie, dynamiki jest bardzo niewiele, natomiast statyka bohaterów jest bardzo wymowna. Szczególnie, jeśli chodzi o dwie główne postaci - Leo Vrinksa i Denisa Kleina. To właśnie nadaje dodatkowego mroku i tak czarnej już historii. Wszystko jest odpowiednio wyważone, mistrzowskie ujęcia wyglądają tak, jakby dopracowywano je w nieskończoność, od pierwszych scen daje się odczuć niezwykłą wizję reżysera, którą konsekwentnie realizuje on przez cały film. Fabuła ma mniej lub bardziej przewidywalne zwroty akcji, a cała historia kończy się również dość niespodziewanie. Na początku co prawda trudno się połapać, co wspólnego mają ze sobą poszczególne wątki, jednak, tak jak już wcześniej napisałem, finalnie tworzą niezwykle zgrabną całość. Dodatkowej barwy nadaje filmowi postać Titi'ego (Francis Renaud), która wprowadza nieco humoru do skażonego zbrodnią i kłamstwem świata, ale także która ma niejako końcowe zdanie w całej tej opowieści. Niesamowity klimat przez cały film podtrzymuje towarzysząca w tle muzyka, zasługująca na najwyższe słowa uznania.

,,36" to film o męskiej rywalizacji, różnej interpretacji kodeksu moralnego, niespełnionych ambicjach i prawdziwej solidarności. To obraz, przedstawiający sytuację, w której jedna zbrodnia ciągnie za sobą następną, w której jedno kłamstwo ciągnie za sobą następne. Film nie jest oczywiście pozbawiony wad. Początkowo główny wątek, poświęcony gangowi, napadającemu na ciężarówki, przewożące pieniądze, zostaje finalnie pozostawiony bez rozwiązania. Z drugiej jednak strony momentami (ale podkreślam: tylko momentami) daje się odczuć lekką dłużyznę. Może to być spowodowane bujną fabułą i wizją reżysera, dotyczącą realizacji poszczególnych scen. Nie umniejsza to jednak przyjemności z oglądania całego filmu, który jest kolejnym solidnym punktem w historii francuskiej kinematografii.

Gorąco polecam film ,,36". Mnie osobiście bardzo przypadła do gustu mieszanka dramatu z filmem sensacyjnym, ze zdecydowanym naciskiem na ten pierwszy element. Czołówka francuskich aktorów w najlepszym wydaniu, znakomita wizja reżysera, wielowątkowa fabuła, rozjeżdżająca się tylko w jednym momencie i niesamowita muzyka to niewątpliwe zalety tego filmu. Zaznaczam, że nie jest to jednak produkcja dla fanów czystej akcji, gdyż tej jest stosunkowo niewiele. Skupiono się na ukazaniu tragedii poszczególnych ludzi i tego, do czego może doprowadzić nas jedna, nieprzemyślana sytuacja. Z korzyścią dla filmu.

Ocena: 9/10

Patryk "Pepsi" Purczyński
11 grudnia 2005 r.

Strony: 1



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

LINKI POZYCJONUJACE:
poznań Zakłady Sportowe ISO 27001 Ezoteryka WoLnY TyBeT