Zapowiedź: FIFA Football 2005

Autor: Harpen
Opublikowano: 12 września 2004 r.

FIFA 2005 - zapowiedź

Po tym jak „konamskie” Pro Evolution Soccer 3 niemalże zmiotło z powierzchni ziemi FIFA 2004, panowie z EA wzięli się ostro do pracy, dzięki czemu już na jesieni tego roku (a jakżeby inaczej) będzie nam dane zagrać w nową edycję FIFA - rocznik 2005. Autorzy zapowiadają rewolucję w serii (jednakże robią tak zawsze i zazwyczaj gra jest jedynie ulepszana)... Być może jednak tak się stanie, ponieważ nowe dziecko programistów zapowiada się naprawdę nieźle - jak co roku...

Wspaniały gracz to taki, który potrafi wspaniale przyjmować piłkę - te słowa mają być myślą przewodnią FIFA 2005. Otóż autorzy tej produkcji postanowili podzielić ciało każdego piłkarza na kilka stref, dzięki czemu animacja zawodników ma być bardziej płynna. W nowej edycji gracz ma decydować, w jaki sposób jego podopieczny będzie przyjmował piłkę. W zależności od klasy zawodnika i jego sposobu zachowania na boisku, styl przyjęcia futbolówki będzie inny. I tak np. taki Luis Figo czy też David Beckham inaczej się zachowa, kiedy otrzyma piłkę, niż nasz polski reprezentant Wichniarek. To chyba zrozumiałe, gdyż w rzeczywistości byłoby zapewne podobnie - w końcu naszemu rodakowi jeszcze dużo brakuje do „gwiazdorów” madryckiego Realu.

Jak co roku, w grze znajdziemy kilka rodzajów rozgrywki. Głównym ma być Tryb Kariery - rozbudowany i ulepszony względem wersji, która ukazała się pod koniec 2003 roku. Oprócz niego pojawi się możliwość gry w Sieci, a także specjalne Centrum Tworzenia, które pozwoli wstawić do FIFA 2005 swoją własną sylwetkę, dzięki czemu będziesz mógł grać w najlepszych reprezentacjach i klubach świata.

Jeśli już o nich mowa to dodam, że jak co roku Electronic Arts nie zapomniało o licencjach. To właśnie dzięki nim w grze dostępnych będzie aż 350 drużyn, 20 lig, 40 drużyn narodowych - w sumie w FIFA 2005 pojawi się 15 tysięcy zawodników. Co ciekawe, po raz pierwszy w grze pojawi się polska ekstraklasa od razu w pełnej wersji (dla przypomnienia - dotychczas powstawały specjalne dodatki, które wzbogacały grę o nasze polskie zespoły).

System Off the Ball, który w pewnym stopniu może nie zrewolucjonizował, ale posunął FIFA 2004 nieco do przodu, ma również zostać zarówno ulepszony, jak i zmodyfikowany. Jak pamiętamy (lub nie) wspomniany system służy do kontrolowania zawodników naszego zespołu, którzy aktualnie nie są w posiadaniu piłki. Jest to o tyle wygodne, że mamy możliwość ustalenia, gdzie zawodnik, do którego chcemy podać, ma się znaleźć. Aha, byłbym zapomniał! Off the Ball i wyrzuty z autów - co to ma wspólnego? W poprzedniej edycji FIFA, podczas gdy wykonywaliśmy ten stały fragment gry, piłkarze naszego zespołu stali nieruchomo w miejscu. Teraz będą walczyć o wolne miejsce na boisku, o to, żeby nikt ich nie krył i właśnie żebyśmy do nich mogli podać piłkę.

Grafika ma nie tyle ulec poprawie, co przebudowie. Poprzednie części posiadały nieco „cukierkową” oprawę wizualną. FIFA 2005 ma nam do złudzenia przypominać relację telewizyjną. Zarówno piłkarze jak i stadiony na których przyjdzie nam rozgrywać mecze, mają być mocniej oświetlone. Producenci obiecują, że dodane zostaną nowe widoki z kamer. Możemy także spodziewać się ulepszonego systemu powtórek. Do tego wszystkiego, podczas spotkań, będziemy słyszeć zarówno nowe, jak i te, które znamy z poprzednich części, przyśpiewki kibiców.

Nie zapomniano o tym, że w trakcie prawdziwych meczów zawsze może zepsuć się lub polepszyć pogoda. Dlatego też w FIFA 2005 podczas spotkania możemy spodziewać się, że warunki atmosferyczne ulegną zmianie.

Może to jakieś zawodowe zboczenie, a może po prostu sentyment, ale jaka by ta FIFA 2005 nie była, to i tak będę się w nią zagrywał. Co prawda w piłkę nożną w realnym życiu grać nie lubię, ale oglądać w telewizji mecze i rozgrywać wirtualne turnieje, jak najbardziej!


Harpen