Jakieś dodatkowe uatrakcyjnienie gry? Proszę bardzo! Uważam, że super sprawą jest możliwość ustawienia widoku FPP. Dzięki niemu, w ramach relaksu, możemy przespacerować się po alejkach, lub zainterweniować w charakterze dozorcy, gdy ten akurat robi coś innego (lub gdy chcemy najzwyczajniej w świecie zaoszczędzić). Tryb ten wiąże się też ściśle z możliwością pstrykania zdjęć zwierzakom – czasem jest to naszym zadaniem w trybie „challenge”. Można takie „fotki” wysłać potem w świat via Internet, czy też pochwalić się znajomym… Albo ja czegoś nie rozumiem, albo to świat oszalał – czym tu się niby chwalić?! Chyba nawet młodsze dzieciaki nie znajdą w tym nic pociągającego. Gdyby ZOO Tycoon był jakimś rewelacyjnym, super sprzedającym się tytułem, to wszystko jasne, ale tak przecież nie jest…
Jedyną rzeczą, do której mam zastrzeżenia tak od początku do końca, to muzyka. Jakaś tam skoczna melodyjka w stylu „Witajcie w dżungli, pograjmy na bębenkach!”, która jednak nie zapada nam zbyt głęboko w pamięć. Zauważamy ją (a właściwie jej brak) dopiero, gdy milknie przy włączeniu pauzy. Jest to dość irytujące, zwłaszcza, że z blokady czasu korzysta się dość często, np. przy ustawianiu nowego wybiegu. W takich chwilach milknie dosłownie wszystko, łącznie z odgłosami menu. Nie można powiedzieć, żeby twórcy się popisali… Moim skromnym zdaniem całkowicie spartolili robotę w tym temacie. Dźwięki też zresztą pozostawiają wiele do życzenia. Posłuchajcie przez chwilę odgłosów wydawanych przez gości, to zrozumiecie, o czym mówię. Jakieś tam pomruki, piski, a czasem nawet coś w stylu miauczenia kota! Wielka pomyłka. Rozumiem – autorzy się starali, ale niestety nie wyszło.
Na koniec warto wspomnieć o interfejsie. Jest on bardzo dobrze, intuicyjnie zbudowany, czyli przyjazny użytkownikowi. Niewielkie obrazki na przyciskach od razu sugerują zawartość podmenu. To dobrze, gdyż nawet mały dzieciak poradzi sobie z obsługą, a to przecież oznacza kilka porządnych chwil spokoju dla reszty członków rodziny.
Pytacie w końcu, czy warto kupić, czy też raczej jednak nie? Blue Fang Games stworzył grę łatwą, lekką i przyjemną, z dużym ładunkiem optymizmu.. Jeśli pociecha w waszym domu ma fioła na punkcie zwierzaków, a przy okazji chcecie go lub ją doedukować (w programie znajduje się mini encyklopedia o wszystkich dostępnych gatunkach flory i fauny), to ZOO Tycoon 2 nadaje się na taki prezent znakomicie. Jeśli jednak nie chcecie całkowicie słodziutkiej gierki, to radzę szukać dalej, bo cukru tutaj jest jak dla mnie aż za dużo.