kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Men of Valor: Vietnam
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Men of Valor: Vietnam
gatunek:
     gry akcji
producent:
     2015
wydawca:
     Vivendi Universal
dystrybutor:
     Nicolas Games
data premiery:
     26.10.2004
data polskiej premiery:
     28.11.2004



Men of Valor: Vietnam - recenzja

Poleć artykuł Drukuj

Do Rzecz/szy


Wszędzie otaczają nas drzewa, słomiane chatki, bambusy, słowem Wietnam. Zadania będziemy mieli różne, ot czasem trzeba będzie coś wysadzić, zaznaczyć bunkier, aby lotnictwo mogło się nim zająć, czy utrzymać pozycję. Oprócz regularnych sił Wietnamu nie jeden magazynek stracimy na partyzantów z Vietcongu czy nawet ludność całkowicie cywilną. Niejedna kobieta padnie w agonii po serii z naszego karabinu. Co ciekawe, samo się babsko pcha... Ale dlaczego one wszystkie są jednakowe? Ja już wiem! Wietnamczycy klonowali ludzi! „Spodobała” mi się też sprawa granatów. Jeśli takowy spadnie, to na ekranie zobaczysz charakterystyczny napis GRANADE wraz ze strzałką informującą, gdzie i jak daleko od nas leży. Nasi reagują natychmiastowo - biegną w losowym kierunku jak banda niedołęgów, nawet jeśli to my rzuciliśmy ten granat we wroga. Hm... Jednak od razu wspomnę, że mimo moich narzekań, to chyba najlepsza gra o Wietnamie. A już na pewno najlepsza z tego roku. Zabawa jest niezła, strzelanina konkretna, na nudne misje nie można narzekać. Czuć tu nieco wojenny klimacik. Nawet słownictwo żołnierzy jest często bardzo wojskowe. Co pewien czas spotkamy słynne wietnamskie „zabawki”, takie jak wylatujące kolce z bambusa czy potykacze. Gdy oberwiemy, to zaczniemy tracić nasz czerwony płyn. Wtedy też spada nasz wskaźnik życia, a krwawienie trzeba/można tamować. Między misjami (podczas loadingów) pojawiają się umilające ten czas zdjęcia wraz z komentarzami i wypowiedziami. Polecam Kennedy’ego i Abrams’a!


A jak to wygląda…?


Ano dobrze. Nawet bardzo. Sama grafika stoi na bardzo wysokim poziomie. Otoczenie prezentuje się ładnie, a sam engine gubi klatki naprawdę rzadko. Po zrzuceniu napalmu, wybuchu czy nawet przelocie śmigłowca tuż nad głową, wytwarza się bardzo dobry blur. Efekt osiągnięto niezły. Zastrzeżenia mam co do animacji (zestrzelony śmigłowiec - spadający - wyglądał jak podchodząca do lądowania kupa żelastwa) i samego designu postaci. Ten, choć nie odrzuca od monitora, to jednak odstaje nieco od reszty oprawy. Muzyka za to jest kompletnie wspaniała i (dla mnie) niemal bezbłędna! Absolutnie hollywoodzka (filmowa!), gwarantuje niezapomniane wrażenia. Takie szkolne 5+.


Kupić czy nie kupić?


Jeśli lubisz shootery FPP, a tym bardziej te traktujące o konflikcie w Wietnamie, to jest to pozycja obowiązkowa! Wreszcie ukazał się produkt w pełni (z błędami, ale w pełni, ponieważ nie są zbyt wkurzające) zaspokajający moje żądze wietnamskie! Panowie i Panie z 2015 gratulacje - kawał solidnej roboty.



Snake
30 listopada 2004 r.

« Poprzednia strona Strony: 1 | 2 | 3



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8 7.5
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+porządna gra o Wietnamie
+oprawa AV
Minusy:
-brak save’u w dowolnym momencie
-pomniejsze bugi

LINKI POZYCJONUJACE:
pióra Waterman Brazylijczycy - strona 2 kredyt na samochód chirurgia estetyczna Perfumeria