Utrudnienia i
ułatwienia
Wspomniane
strefy anomalii nie będą jednak niosły za sobą samych pozytywów. Wręcz
przeciwnie – musimy na nie niezmiernie uważać, gdyż mogą stanowić zagrożenie dla
życia naszego bohatera. Do takich miejsc musimy wchodzić w odpowiednim
kombinezonie ochronnym. Tylko on zapewni nam bezpieczeństwo, jednak mimo
wszystko lepiej nie przebywać w takiej strefie zbyt długo. Mutanty, które są
przystosowane do życia w takich warunkach, mają nad nami przewagę i łatwo możemy
stać się ich łupem. Niespodzianki, które nas czekają, to m.in. zmienione
ciążenie, rdzewienie metalowych przedmiotów, czy paląca skórę mgła. Na szczęście
każdą taką niebezpieczną strefę możemy rozpoznać po charakterystycznych znakach.
Autorzy przygotowali nam również pewne ułatwienia. Jak wiadomo, Zona to dosyć
spory, skażony obszar, dlatego programiści z GSC oddali nam do użytku kilka
rodzajów samochodów. Jest więc Moskwicz, Niva i Kamaz. Oprócz tego mamy coś
ekstra –wojskowy pojazd APC BTR 70, uzbrojony w karabin maszynowy. Może poruszać
się również po wodzie! Jego wadą jest natomiast duże zużycie paliwa. Jeśli nie
będziemy uważali, możemy ugrzęznąć w środku tej nieprzebytej Strefy. Armia
będzie jeszcze wyposażona w helikopter Mi 24, przeznaczony do patrolowania Zony.
Ciekawe, czy będzie nam dane zasiąść za sterami tego
cacka?
X-Ray porazi nasze
oczy
Nowy
potężny silnik graficzny, stworzony specjalnie dla S.T.A.L.K.E.R.’a, zaserwuje
nam prawdziwą ucztę dla oczu. Ale nie tylko, bo X-Ray to przede wszystkim
genialna fizyka, mająca konkurować z tą z Half-Life’a. Wszystkie przedmioty,
pozostałości flory, szybujące po niebie ptaki, mają się zachowywać tak, jak w
rzeczywistości. Obszary sięgają od dwóch do pięciu kilometrów kwadratowych, a
mimo to engine potrafi generować milion polygonów na klatkę. Dodatkowo cienie
będą tworzone w czasie rzeczywistym. Całość będzie wyglądała jak na filmie.
Powiew wiatru spowoduje kołysanie się drzew, ostre słońce porazi nas w oczy, a
wybuch zostawi trwałe ślady. Jak zapowiadają twórcy, silnik poradzi sobie tak
samo dobrze z generowaniem otwartych przestrzeni, jak i zamkniętych pomieszczeń.
Każdy przedmiot będzie miał swoją masę i współczynnik tarcia, co spowoduje inny
tor lotu. Tylko czy nasze karty graficzne udźwigną tak duży ciężar, jaki ciągnie
ze sobą X-Ray? Ukraińscy programiści uspokajają – pierwsze zapowiedzi mówiły o
zegarze 600MHz, 128 MB RAM i karcie GeForce 2 (wymagania minimalne). Znając
życie, należy się spodziewać, że przed premierą te współczynniki wzrosną, jednak
dla tej gry warto wymienić podzespoły. W nieco bardziej komfortowej pozycji są
posiadacze kart nVidia, gdyż GSC współpracuje właśnie z tą firmą. Jednocześnie
słyszymy zapewnienia, jakoby na pozostałych kartach S.T.A.L.K.E.R. również
odpalił. Programiści zza miedzy mają zamiar rozpocząć komercyjne licencjonowanie
swojego silnika. Jeśli ich zapowiedzi co do gry się sprawdzą, to mogą być pewni,
że X-Ray znajdzie wielu chętnych do zakupu.
Wycieczka do
Zony
Wszystko
wygląda pięknie, ale czy takie naprawdę będzie? W historii mieliśmy wiele
przypadków, kiedy to ze świetnie zapowiadającej się gry wychodził średniak z
masą bugów. Pomysł, aby umieścić realia gry w Strefie jest naprawdę przedni, a
dzięki nowemu, dobremu silnikowi graficznemu, możemy poczuć się, jakbyśmy
naprawdę przenieśli się na tereny skażone wybuchem jądrowym. Szczegółów do
dopracowania jest wiele, ale wszystko jest na dobrej drodze do stworzenia
megahitu. Jeśli powierzchnia w tej produkcji obejmuje rzeczywiście 30 kilometrów
kwadratowych, to możemy się spodziewać długiej, a jednocześnie fascynującej
rozgrywki. Bo przecież tak naprawdę nie wiemy, jakie jeszcze niespodzianki może
kryć magiczna Zona…