…
i inni
W
Zonie spotkamy się z kilkoma grupami NPC-ów. Każda z nich stawia sobie inne
cele, każda ma do nas inne nastawienie. My wstąpimy do jednej ze stalkerowskich
frakcji. Niektóre źródła podają również, że Strefę będziemy mogli przemierzać
solo, bez żadnych paktów z diabłem. Jest to jednak mało prawdopodobne, żeby
samotny facet w sile wieku, był w stanie podołać tak wielkiemu obszarowi,
mutantom, wrogo nastawionym żołnierzom i jeszcze Stalkerom ze wszystkich
frakcji. Zresztą nawet, jeśli już przystąpimy do jednej z nich, to i tak
będziemy zmuszeni do eksterminacji innych Złomiarzy. Surowców, potrzebnych
naukowcom, jest w Strefie niewiele, więc jeśli inny ich poszukiwacz ubiegnie
nas, będziemy zmuszeni do zastosowania środków przymusu, bo wątpię, żeby
perswazja słowna lub ostrzeżenia wzrokowe coś w tej sprawie pomogły. Rozwiązanie
siłowe też nie jest zbyt korzystne, gdyż zabijając Stalkera z wrogiej, czy nawet
obojętnej frakcji, ściągamy na siebie jego kompanów, a takie spotkanie jest
chyba jeszcze bardziej niebezpieczne, od nadziania się na grupkę zombiaków. W
drogę lepiej nie wchodzić takim ugrupowaniom, jak wojskowi Stalkerzy czy Siły
Specjalne. Każda grupa ma jasno sprecyzowane obowiązki, które stara się jak
najlepiej wypełnić. W grze spotkamy jeszcze naukowców, opracowujących nowe
metody walki z mutantami, a także badających szczątki roślinności ze Strefy. To
właśnie oni będą naszymi głównymi zleceniodawcami. Przejdźmy wreszcie do
mutantów. Każdy „działa” inaczej, na każdego trzeba stosować inną taktykę. I tak
na przykład ślepe psy występują w stadach i potrafią wyczuwać ofiary z daleka.
Inne stwory, korzystające z umiejętności mentalnych, to karły. Żyją w
ciemnościach, są powolne, ale niezwykle groźne – aby nas wytępić używają
telekinezy. Według zapowiedzi twórców, każdy potwór będzie umiał wykorzystać swe
dobre strony i maksymalnie zneutralizować słabości, aby nas pokonać.
Przechwałki, jeśli chodzi o SI, słyszeliśmy już niejednokrotnie i wiemy, jak to
się zazwyczaj kończy. Miejmy jednak nadzieję, że tym razem rzeczywistość pokryje
się choć po części z zapowiedziami programistów z GSC.
A do plecaka
zabiorę…
…prawdopodobnie
to, co będę aktualnie posiadał i nie będzie w stanie rozpadu. Twórcy
przygotowali nam prawdziwy arsenał z kolekcji jesień-zima. Rodzajów broni nie ma
może zbyt wielu, ale za to każda będzie miała konkretne zastosowanie. Do naszej
dyspozycji oddano m.in. noże, służące do cichego zabijania. Warto też wspomnieć,
że będziemy mogli nimi rzucać. Takie rozwiązanie to rzadkość w FPS-ach. Brawa
dla twórców! Oprócz tego skorzystamy z trzech rodzajów pistoletów (w tym
Beretta), kilku karabinów maszynowych, a wśród nich cacuszko z obrotowym
działkiem, wyrzutnią granatów i futurystyczną wersją karabinu snajperskiego
Dragunov. Z ekwipunku wiadomo na razie o lornetce z ośmiokrotnym przybliżeniem
oraz o wykrywaczu anomalii. Ten przyda nam się do znajdywania na pozór
bezwartościowych rzeczy, jak gwoździe czy kamienie. Mogą się one jednak okazać
artefaktami, czyli przedmiotami o potężnej sile działania. Będą one podzielone
ze względu na strefę anomalii, w której zostały
znalezione.