kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Star Wars: Republic Commando
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Star Wars: Republic Commando
gatunek:
     gry akcji
producent:
     LucasArts
wydawca:
     LucasArts
dystrybutor:
     LEM
data premiery:
     28.02.2005
data polskiej premiery:
     25.03.2005



Star Wars: Republic Commando - recenzja

Poleć artykuł Drukuj

Dwie minuty do wybuchu. Przed nami ostatnie pomieszczenie. Jeszcze tylko sprawdzam amunicję i wchodzimy! Mój Boże, ile ich jest! Trudno, trzeba się przebić na mostek. Delta, osłaniajcie mnie! Minuta do wybuchu, łamanie kodów dłuży się niemiłosiernie, a mój oddział co i rusz to odnosi poważniejsze rany! Wytrzymajcie, Delta, jeszcze tylko chwila! 40 sekund, Fixer jest ranny, trzeba mu pomóc! Niestety, pozostali też są mocno ostrzeliwani, ale bronią się dzielnie. 30 sekund, padły mi osłony, nie poddawać się Delta! 15 sekund, nareszcie, kod złamany. Delta, uciekać na statek, będę Was osłaniał. Udało się... ale zaraz, jest nas tylko trójka! No tak, Fixer. Wracam po niego. Nie baczę na ostrzeliwujące mnie droidy, najważniejszy jest teraz Fixer. Uzdrowiony! 5 sekund do wybuchu. Biegiem! Jeszcze ostatnie spojrzenie kątem oka na droidy bojowe, które zaraz przestaną istnieć razem ze statkiem. Sekunda... Delta, przesiadamy się! Czas opuścić ten złom... BOOOOOM!!!


 


Delta Squad


Star Wars: Republic Commando to shooter pierwszoosobowy, w którym dowodzimy oddziałem specjalnym Delta. Krótkie migawki wyświetlane na samym początku gry informują nas, jak wyglądało nasze przeszkolenie. Jest też na nich uwieczniony znaczący moment - nałożenie nam na głowę hełmu, którego nie zdejmiemy już do końca rozgrywki. Tak, nie pomyliłem się. Akcję widzimy z oczu bohatera, ale obserwujemy ją przez pryzmat hełmu. Widok to klimatyczny tym bardziej, że gdy się ruszamy, hełm czyni to razem z nami i mamy wrażenie, jakbyśmy rzeczywiście mieli go na głowie.



Oddział specjalny Delta - to brzmi dumnie. Tym bardziej, że przyszło nam dowodzić czteroosobową grupką żołnierzy. Nie myślcie jednak, że jest to shooter taktyczny. Owszem, wydajemy proste polecenia naszym podkomendnym, lecz nie ma opcji ustawiania szyku czy innych bajerów, znanych chociażby z serii Rainbow Six. Zresztą, kto by myślał o szyku w tak dynamicznej grze! Praktycznie nie mamy momentu oddechu, gdyż cały czas do kogoś strzelamy, łamiemy jakieś kody lub coś wysadzamy. Krótko mówiąc, działania dywersyjne to nasza specjalność. Nie liczcie więc na rycerzy Jedi czy też na inne ważne postaci ze świata Gwiezdnych Wojen. Obracamy się w świecie maszyn, co zresztą dziwić nie może, gdyż tło naszych działań stanowią Wojny Klonów. Fabuła nie należy jednak do głębokich ani zawiłych. Owszem, aktualne wydarzenia są przedstawione, ale w krótki sposób, a na dodatek odbywa się to tylko przed wyruszeniem na kolejną misję.


A misje (generalnie można je nazwać kampaniami) są trzy. Rozgrywają się na Geonosis, Statku Szturmowym oraz na Kashyyyk. Na każdej z tych lokacji wykonujemy szereg zadań ściśle połączonych ze sobą. Przede wszystkim myślimy o tym, żeby przeżyć, gdyż, tak jak już wcześniej napisałem, akcja toczy się w niesamowitym tempie. Pozbędziemy się jednej grupy robotów, wysadzimy ścianę zagradzającą nam przejście, a tam już czeka kolejna grupka żądna naszej śmierci. Fragment, który opisałem we wstępie, to bodaj najbardziej dramatyczny moment w całej rozgrywce, jednak chwil trzymających w napięciu jest znacznie więcej. Bardzo dobrym pomysłem jest możliwość uzdrawiania naszych kompanów, gdy stracą wszystkie punkty życiowe. Gdy z kolei my je stracimy, możemy zdecydować się na jedno z trzech rozwiązań: aby oddział Delta kontynuował ostrzał wrogów, aby jeden z kompanów nas uzdrowił lub wgrać ostatniego save'a. Gdy padamy ranni, obraz rozmywa się, leżymy na ziemi, nie możemy się ruszyć i czekamy z nadzieją na ewentualne uzdrowienie. Jednocześnie cały czas obserwujemy stan zdrowia naszych podkomendnych i szczególnie dramatyczna jest sytuacja, gdy jeden z nich właśnie nas uzdrawia, tracąc punkty życiowe pod wpływem ostrzału.



Strony: 1 | 2 | 3 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8.5 8.3
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ dynamiczna rozgrywka
+ dramaturgia w niektórych fragmentach gry
+ klimat
+ audiowizualizacja
+ zabawne teksty członków oddziału
+ bronie i wrogowie
+ extrasy
Minusy:
- zdecydowanie za krótka
- niewyczuwalna fabuła
- fatalna SI Delta Squad'u

LINKI POZYCJONUJACE:
Pobierowo Konferencje sprzedaż apartamentów www gothic pl Fergie mp3 download