CDV nie próżnuje i wciaż pozostaje niekwestionowanym liderem w dziedzinie RTS-ów na komputery osobiste. Po świetnej Fazie Drugiej nadszedł czas na kontynuację genialnego Blitzkriega. Po obcowaniu z wersją beta miałem pewne obawy, że Blitz II nie ma większych szans w starciu ze swoim starszym "bratem" (Phase Two). Na szczęście wersja retail rozwiała większość moich obaw. Panie i Panowie - Blitzkrieg II nadszedł i błyskawicznie i zmiażdżył konkurencję!
Załadowany!
Mimo wcześniejszych informacji, w finalnej wersji produktu znalazły się tylko trzy kampanie (z zapowiadanych czterech), a więc będziemy mogli dowodzić armią niemiecką, rosyjską i amerykańską. Amerykanie wkraczają do akcji po ataku Japończyków na Perl Harbour w grudniu 41. Większość misji rozegramy wśród bujnej roślinności wysp Pacyfiku, m.in. staniemy w obronie Guadalcanal (później przemianowane na Henderson Field). Gdy już wyżyjemy się na żółtkach przyjdzie kolej na dokopanie Niemcom. Opowiadając się po stronie Osi będziemy musieli stawić czoła wielu państwom Europy oraz wspomóc włoskich sojuszników. Rosjanie za to stawią czoła najeźdcy głównie na własnym terytorium w wojnie defensywnej. Oprócz zwykłego odpierania fal wroga przyjdzie nam m.in. wziąć udział w ewakuacji Sebastopola. Wszystkich misji jest 68 podzielonych na kampanie i poszczególne strony konfliktu.

Jak już powszechnie wiadomo, po opowiedzeniu się za którąś z walczących stron naszym oczom ukażą się autentyczne urywki z frontów II WŚ opatrzone stosownym komentarzem, a następnie zostaniemy przeniesieni na mapę taktyczną. Spokojnie, z naszego kochanego RTS-a autorzy nie zrobili turówki. Tutaj po prostu będziemy mogli awansować naszych podwładnych dowódców oraz wybrać misję, którą chcemy aktualnie rozegrać. Wprowadza to trochę nieliniowości, gdyż właściwie jedyną misją, którą musimy rozegrać jest operacja kończąca daną kampanię. Nie jest ona dostępna od razu, wcześniej musimy wybrać i ukończyć inne operacje. W każdej kampanii średnio przypada około dwóch, które możemy pominąć, ale jeśli czujemy się na siłach, to warto podjąć wyzwanie, gdyż w razie sukcecu zostaniemy nagrodzeni dodatkowymi jednostkami wsparcia.