kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Armie Exigo
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Armie Exigo
gatunek:
     strategiczne
producent:
     Black Hole Games
wydawca:
     Electronic Arts
dystrybutor:
     Electronic Arts Polska
data premiery:
     30.11.2004
data polskiej premiery:
     10.12.2004



Armie Exigo - recenzja

Poleć artykuł Drukuj
...a płomienie zachodzącego slońca tworzyły zmysłowy taniec na jego tarczy...


Jak już nieraz wcześniej wspominałem, oprawa graficzna Armii jest na bardzo wysokim poziomie. Pomimo tego, iż przedstawiony w grze został świat fantasy, to wszystko wygląda bardzo realistycznie, a nie bajkowo. Drzewa są prawdziwych rozmiarów odnośnie biegających na dwóch nogach jednostek, ładnie (powiedziałbym - doskonale) zrobiono tekstury otoczenia. Efekty wizualne wręcz przytłaczają! Wybuchy, czary (tym bardziej czary grupowe - trzech magów jednocześnie tworzy jeden czar) wprowadzają w nirvanę, a jak widzimy wodę, to przypominamy sobie od razu HalfLife 2, Morrowind i FarCry. I nie żebym mocno przesadzał.


Co do animacji, to się ciut zawiodłem, jeśli chodzi o Cesarstwo i Zwierzoludzi (Przeklętym nic nie da się zarzucić, są perfect). Jak zobaczyłem machającego młotkiem ludzika, to zebrało mi się na płacz. I nie żeby on źle nim machał - nie, to akurat było na poziomie, lecz ja tylko skreśliłem swe marzenia, że w grze nie będzie jak w demo. Czy ten głupi robotnik nie może, zamiast wbijać gwoździe w ziemię, wejść na rusztowanie, podnieść deseczkę (niech nawet całą ścianę) i dopiero wtedy walić młotem? Widać że AI robotnika jest nadal na poziomie przedszkola.


Trochę się ucieszyłem, a powiem szczerze - uśmiałem się, jak zobaczyłem, w jaki sposób ten ludek buduje zaawansowane budynki. Gość podrapał się po głowie i... ta-dam (!)... wyciągnął książkę! Pogapił się w nią i dopiero wtedy zajął się budowaniem domku. Za chwilę przestał, znów zajrzał do książki, podrapał się, i znów czepił się młotka. Animacje nie są zrobione realistycznie, ale z poczuciem humoru! I bardzo dobrze!



Animacja podczas bitew też jest zadowalająca. Wszystko dobrze dopracowane i przemyślane. Następny raz, kiedy spadłem pod stół ze śmiechu, to wtedy, jak stworzyłem wojsko z siedmiu ogrów i wysłałem ich na bazę ludzi. Czemu to ma być śmieszne? Ogr ma ciekawą możliwość - jeżeli ostatnim ciosem zabija przeciwnika, to ciało biednego (wroga) odlatuje na jakąś czwartą część monitorka (to na pewno ma głęboki sens - rozrzucanie ciał wroga mocno utrudnia ich wskrzeszenie). A teraz wyobraźcie sobie siedem bardzo dużych ogrów, które taranują oddział ludzi... Wygładało to tak, jak gdyby to studenci przybiegli do podstawówki zabierać dzieciom cukierki. Sekunda i jak poleciały z tej mieszaniny ciała ludzi! Niezapomniane uczucie!


W grze dostępne jest zbliżenie i oddalenie (bardzo słabe, prawie niezauważalne) i kręcenie kamerką (które dla mnie od razu straciło sens, bo kamera automatycznie wracała na podstawowy punkt zawieszenia). Są jeszcze inne ciekawostki kamery, które proponuję wam osobiście zbadać.


Czyli grafika, jak zresztą było zapowiedziane, jest na powalającym poziomie. Przechodzimy do elementów RPG...


Wściekły Ork: „...A ten punkt dodam do perswazji...”


Bardzo ważnym elementem rozgrywki jest zdobywanie przez jednostki poziomów. Jest to element zagrywki twórców, a jednocześnie zabawa dla nas . Zaraz to wytłumaczę. Tylko dam malutki wstęp... Poziomy zdobywane każdą z trzech ras różnią się, przy czym tak mocno, jak i same rasy pomiędzy sobą. Maksymalny poziom jednostki - piąty.


Cesartwo. Poziom trzeci: każda jednostka dostaje właściwą tylko jej aurę, która bezpośrednio zmienia umiejętności sojuszniczych jednostek, znajdujących się w pobliżu. Na przykład łucznik otrzymuje aurę zwiększenia obrażeń, miecznik - obronną aurę itd. Poziom piąty powiększa efekt aury. To dotyczyło naszej zabawy. Ruch twórców zaś taki - jednostki z aurą trzeba cenić, ubezpieczać, ratować. Oddział, w skład którego wchodzi grupa składająca się z jednego pięciopoziomowego przedstawiciela każdego typu wojownika, zmiata ze swej drogi prawie wszystko. Nie wszystkie jednostki zdobywają poziomy. Mechaniczne i czarujące są dyskryminowane.


Przeklęci. U nich, w odróżnieniu od Cesarstwa, punkty doświadczenia dzielą się na wszystkich, odpowiednio do ilości punktów życia, które posiadają jednostki. I nie znikają, bo przechowuje się je w Studni Dusz. U nich strategia jest prosta - robimy masę i rzucamy w przeciwnika. Nawet dopiero co zrekrutowana jednostka ma już poziom, jak jej poprzednicy. Czyli już, mniej więcej, po 15 minutach gry, będziecie mieli wszystkich prostych wojowników na piątym poziomie. Minus tego wszystkiego - Studnia Dusz. Po jej zniszczeniu punkty doświadczenia znikają. Wtedy trzeba będzie zacząć zabawę od początku. Tak, jak i u Cesarstwa, nie wszystkie jednostki otrzymują punkty doświadczenia.


Zwierzoludzie. Każda jednostka z osobna podnosi sobie poziom. Lecz dodaje on tylko tej jednostce bonusy, aur nie posiadają. Strategia - troszczymy się o każdą jednostkę.


Bohaterowie poziomów nie zdobywają, a zadaniem we wszystkich misjach jest: „Taki a taki bohater musi przeżyć”. No i szkoda by nasz pupil kradł doświadczenie u innych jednostek, zabijając wroga. Taka zabójcza mieszanka robi bohatera w ogóle nieprzydatnym.


Oda twardej strategii


Za pierwszym razem, jak tylko włączyłem grę, to muzyka wydawała się być ciekawa i spokojna. Już po półgodzinnej grze w pełni zmieniłem swe zdanie. Czy to jest śmieszne - dwie melodie podczas wszystkich kampanii Cesarstwa, jeszcze dwie - Przeklętych i następne dwie - Zwierzoludzi?! Jedna melodia w menu i mamy psychodeliczną grę! Zwrócicie uwagę - powiedziałem, że na poczatku mego grania melodie były ciekawe, lecz nic wspólnego z rewelacją nie miały.


« Poprzednia strona Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8.5 8.2
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ grafika
+ sterowanie
+ zrównoważona rozgrywka
+ piękne filmy
+ dźwięki
+ tryb wieloosobowy
+ AI komputera
Minusy:
- muzyka
- krótkie filmy
- mało filmów
- scenariusz
- poziom trudności kampanii
- zaskryptowane AI
- bohaterowie

Armie Exigo

Armie Exigo

Armie Exigo

» zobacz cał± galerię «

LINKI POZYCJONUJACE:
Sala weselna Precyl mapa strony zaklady sportowe tanie loty prezentacje multimedialne