kurs uwodzenia --->


Menu  » Home  » Wiadomości  » Encyklopedia  » Zapowiedzi  » Recenzje  » Poradniki  » Publicystyka  » Forum

Inne  » Galeria  » Kody  » Pliki  » Konkursy  » Producenci / Wydawcy  » Rankingi  » Redakcja / Kontakt

Inne  » Zaloguj się  » Rejestracja

Inne

We have best tips and tricks for games!




Armie Exigo
Info Zapowiedź Recenzja Poradnik Kody Pliki Galeria
Armie Exigo
gatunek:
     strategiczne
producent:
     Black Hole Games
wydawca:
     Electronic Arts
dystrybutor:
     Electronic Arts Polska
data premiery:
     30.11.2004
data polskiej premiery:
     10.12.2004



Armie Exigo - recenzja

Poleć artykuł Drukuj
Do boju!


Najpierw twórcy pozwolą nam zagrać Cesarstwem. Mówiąc prościej są to ludzie, elfy, krasnoludy i reszta dwunożnych przedstawicieli strony Dobra ze świata Tolkiena. Gra się nimi miło, ciekawie i nie trzeba być wielkim strategiem i geniuszem by zrozumieć, co jaka jednostka robi, jakie ma minusy i plusy.


Jednak jest tu wielkie „ALE”! Już trzecia misja kampanii na poziomie „trudnym” zmusiła mnie do dokładnego zapoznania się z działaniem opcji Zapisz i Wczytaj (a to już o czymś świadczy). W misji czwartej nie przynosi to już pożądanych skutków. Nawet obniżenie poziomu na „zwykły” nic nie zmieniło. Dopiero na poziomie „łatwym” w końcu udało mi się przystąpić do kolejnej misji. Wielu zwykłych śmiertelników po prostu przestałoby grać w kampanię Armies of Exigo po godzinach nieudanych prób przejścia tych misji. Końcowe zadania z pierwszego Aktu (w którym gramy Cesarstwem) - to od półtora do dwóch godzin nieustannej akcji, tworzenia niezbędnych posiłków, no i stosowania dobrze przemyślanych strategii.



Akt drugi to ciąg misji, w którym zapoznajemy się z Przeklętymi. Nie będę wam mówił kim oni są i skąd się wzięli, by nie zepsuć chyba jedynego smaczku w scenariuszu gry. Powiem jednak, że w skład tej strony konfliktu wchodzą pająki rozmaitych form i rozmiarów, ciemne elfy (te Tolkiena, tyle, że mocno zmutowane - dają się we znaki dziury ozonowe), skorpiony i reszta przedstawicieli grozy. Dla przeciętego gracza ta rasa może stworzyć niemałe kłopoty, tym bardziej, że akcja nadal nie spada (ale na szczęście i nie wzrasta). Tu jednostki mają sporo różnorodnych umiejętności, stosowanie których jest nie tylko zalecane, lecz niezbędne.


Zwierzoludzie, to nikt inny jak dzieci Mordoru. Orkowie, trole, gobliny - to tylko mała część przedstawicieli tej grupy, odgrywających główną rolę w Akcie trzecim. Nie patrząc na nazwę, z ludźmi mają tyle wspólnego, co para nóg, para rąk i głowa. Ich przewaga to brutalna siła (co chyba Was nie zdziwiło). Lecz i taką mocą trzeba umieć władać. Tylko na poziomie „łatwym” siedem wielkich ogrów i dziesięć troli burzy wszystko na swej drodze. „Zwykły” wymaga już podstawowych umiejętności „mikro” (cofania rannych jednostek) i stosowania zaawansowanych strategii. Scenariusz Aktu trzeciego jestem zmuszony nazwać najgłupszym (początek), z przewidywalnym epilogiem.



« Poprzednia strona Strony: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 Następna strona »



Błąd: Nie można wykonać zapytania do bazy danych.

Debug: Unknown column 'email' in 'field list'
( Nie skomentowano jeszcze )

Dodaj komentarz
Nick (*):
Email:
Komentarz (*):
(*) - wymagane pola


Mocny.com

8.5 8.2
Oceń grę



Plusy i minusy
Plusy:
+ grafika
+ sterowanie
+ zrównoważona rozgrywka
+ piękne filmy
+ dźwięki
+ tryb wieloosobowy
+ AI komputera
Minusy:
- muzyka
- krótkie filmy
- mało filmów
- scenariusz
- poziom trudności kampanii
- zaskryptowane AI
- bohaterowie

Armie Exigo

Armie Exigo

Armie Exigo

» zobacz cał± galerię «

LINKI POZYCJONUJACE:
Zapiekanki Mielno narzedzia wiertnicze Poker sprzedam samochód